Ziobro chce chronić dobre imię Polski

foto: Ryszard Hołubowicz - lublin.com.pl, licencja CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons
foto: Ryszard Hołubowicz – lublin.com.pl, licencja CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma nadzieję, że uda się w Polsce zmienić konstytucję w taki sposób, aby możliwe stało się prawne ściganie za „polskie obozy śmierci”. 

– Są sprawy, które powinny łączyć Polaków niezależnie od poglądów, czy sympatii politycznych. Wydaje się, że taka wspólnota poglądów może powstać w parlamencie, gdy sprawa dotyczy czynów, które tak głęboko ranią wielu Polaków — mówił minister sprawiedliwości w Radiowej Jedynce.

– Jeśli ktoś czyta czy ogląda, że były „polskie komory gazowe”, „polskie obozy koncentracyjne”, że w „polskich miejscach kaźni wymordowano wielu Żydów”, to przecież jest jasne, że to jest kłamstwo, które pomawia polskie państwo i naród o zbrodnie, które nie zostały przez nas popełnione, ale przez niemiecką Rzeszę, przez Niemcy nazistowskie, które okupowały wówczas Polskę” – mówił minister sprawiedliwości.

Ziobro ma także nadzieję, że wszystkie partie polityczne poprą pomysł ochrony dobrego imienia Polski. Wskazuje też, że ambasady muszą interweniować w sprawie kłamstw historycznych coraz częściej. W ciągu ostatnich 6 lat było ponad 600 przypadków interwencji, a z każdym rokiem jest ich więcej. Na pytanie jak w praktyce miałoby wyglądać ściganie i karanie zagranicznych mediów za kłamliwe określenia, Ziobro wytłumaczył, że będą to odpowiednie regulacje prawne mówiące o właściwościach sądów i prokuratury.

– W projekcie nowelizacji w tej sprawie jest zapis, że czyny te są karane również, jeśli nie są przestępstwem w kraju ich popełnienia. Z udziałem ekspertów stworzyliśmy mechanizmy, które pozwalają nam ścigać tego rodzaju zachowania. To może się spotykać się z trudnościami. Może, ale to nie oznacza, że mamy się poddawać, jak nie poddaje się państwo Izrael, gdy wprowadza prawo dotyczące ochrony prawdy o Holokauście — wskazuje minister.

Ziobro informował w Polskim Radiu, że „prawo wszczynania śledztwa w tej sprawie miałby pion śledczy IPN”, który jest wyspecjalizowanym organem, mającym zajmować się sprawami karnymi i wytaczaniem powództwa cywilnego.

– Obecnie prokuratura nie będzie mogła już tak uznać, nie będzie mogła przyjąć tak kompromitującej interpretacji. Jeśli zobaczymy, np. badania amerykańskie dotyczące historii II wojny światowej, to okaże się, że dla wielu osób polskie obozy stały się polskie w rozumieniu sprawstwa i odpowiedzialności. To ideologia niemieckiej III Rzeczy zakładała wymordowanie wielu narodów. To nie była nasza polityka. My byliśmy ofiarami tej polityki. Dziś z ofiar robi się ponowne ofiary – tym razem kłamstwa. Naszym obowiązkiem, również w imię pamięci o ofiarach, Polakach, którzy ginęli, jest bronić honoru i prawdy – komentuje Ziobro uwagę dziennikarza dotyczącą uznania przez polską prokuraturę w 2013 roku wyrażenia „polski obóz zagłady” za niewskazujący na to, iż mieliby go prowadzić Polacy.

Szy/wpolityce.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Nowe wiadomości codziennie do godziny 18. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Pozostaw swój komentarz

kontrrewolucjanet

Nawet nie wiemy, że u nas byłeś :(

Wyłącz proszę swojego adblocka i dodaj nas do zaufanych stron. Nie wyświetlimy Ci żadnego wyskakującego okienka poza tym, które widzisz