Zwolennicy mordowania straszą Kościołem w szpitalach

foto: Grzegorz80, licencja GFDL via Wikimedia Commons
foto: Grzegorz80, licencja GFDL via Wikimedia Commons

Od kilku dni w mediach sprzyjających prawu umożliwiającemu mordowanie dzieci pojawiają się ostrzeżenia dotyczące rzekomego kontrolowania przez księży szpitali. Duchowni mają sprawdzać, czy w placówkach noszących imię świętych dokonuje się morderstw nienarodzonych.

Chodzi o przywoływany przez dziennikarzy „Wyborczej” list ks. Wiesława Piotrowskiego, proboszcza z Limanowej, w którym duchowny pyta władze miejscowego szpitala o stosunek do życia. Placówka nosi nazwę Miłosierdzia Bożego. Sprawę rozdmuchała „Wyborcza”, następnie podjął ją również „Newsweek” i TVN24. „Publiczne szpitale, które mają katolickie nazwy, są sprawdzane przez proboszczów, czy nie dokonuje się w nich aborcji” – czytamy w dzienniku. „Proboszczowie liczą aborcje w publicznych szpitalach, choć nie mają do tego prawa” – grzmi jeszcze ostrzej „Newsweek”, cytując wypowiedź byłego ministra zdrowia i zwolennika mordowania dzieci, Bartosza Arłukowicza. – To niespotykana sytuacja, żeby lekarz miał rozliczać się przed proboszczem – denerwuje się Arłukowicz.

– Szpital w Limanowej nosi imię Miłosierdzia Bożego. Na nadanie takiej nazwy musiał się zgodzić biskup z diecezji, w której znajduje się placówka. A jeśli tak, to należy oczekiwać, że dyrekcja tego obiektu będzie konsekwentnie postępowała w zgodzie z nauczaniem Kościoła katolickiego – tłumaczy rzecznik tarnowskiej kurii w odpowiedzi na medialne zamieszanie.

„Pytanie, co ma zrobić kobieta z Podkarpacia, gdy zajdzie w ciążę w wyniku gwałtu albo gdy ciąża zagraża jej zdrowiu, nie powinno stać się pytaniem retorycznym” – podsuwa ulubione hasło przeciwników ochrony życia Joanna Podgórska z „Polityki”. „Niech proboszczowie sprawdzą, zwłaszcza w placówkach noszących katolickie nazwy, czy aby na pewno wszyscy pracujący tam lekarze i pielęgniarki są wierzącymi i praktykującymi katolikami. Czy mają świadectwa chrztu, czy zawarli związki sakramentalne, czy aby nie są rozwodnikami, czy przestrzegają postu i dzień święty święcą” – kontynuuje Podgórska.

MGOT/polityka.pl, newsweek.pl, wyborcza.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Kontrrewolucja.net

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.