Rebelia pokonana, trwają starcia

Klęska junty jest już oczywista. Islamistyczny prezydent Erdogan zachował władzę i – według wielu komentatorów – nieudany zamach stanu umocni jego władzę. O ile ogólna sytuacja została opanowana przez rząd, o tyle w poszczególnych częściach sytuacja jest napięta. Uczestnicy nieudanego puczu próbują się ratować.

foto: twitter.com/cezlan13
foto: twitter.com/cezlan13

Już w nocy żołnierze blokujący most na Bosforze zostali zatrzymani. Niektóre źródła podają, że sami złożyli broń. Rano w wyniku operacji sił rządowych udało się odbić gen. Hulusiego Akara, szefa sztabu armii tureckiej.

Dzisiaj około południa turecki śmigłowiec, który należał do policji, wylądował na terenie Grecji. Załoga została aresztowana ze względu na podejrzenie powiązania z puczystami. Media podają, że wśród niej znalazło się sześciu generałów. Turcja domaga się zwrotu „zdradzieckich oficerów”. Do Aten przyszło też osiem wniosków o azyl.

Pod kontrolą żołnierzy junty znajduje się turecka fregata „Yavuz”. W niewoli znajduje się admirał Bulent Bostanoglu. Jednostka prawdopodobnie skradziona z bazy marynarki wojennej w Golcuk. Premier Turcji Yildirim zapewnia, że „sytuacja została opanowana”. – Puczyści poniosą zasłużoną karę za te obrzydliwe akty — mówi szef tureckiego rządu. – Ci, którzy brali udział w puczu to terroryści i bandyci. Nigdy nie zapomnimy tego zdradzieckiego ataku — oświadcza premier. Tymczasem prezydent Erdogan grozi wojną państwom, które poprą zamach stanu: – Każdy kraj, który wspiera działalność muzułmańskiego duchownego Fethullaha Gulena, nie będzie uznany za przyjaciela Turcji i musi się liczyć z wojną z członkiem NATO – zadeklarował.

Erdogan oskarża o organizację puczu właśnie wpływowego imama Gülena, który mieszka w USA. Ten jednak potępia zamach stanu i zaprzecza jakoby brał w tym udział. Tureckie media zaś podają, że bezpośrednim inicjatorem junty miał być Akin Öztürk, dowódca tureckich sił powietrznych, powiązany ze wspomnianym imamem. Od roku był sprawdzany przez służby pod kątem organizacji zamachu stanu.

Przeciwnicy Erdogana, którzy w nocy także wyszli na ulicę, twierdzą, że junta mogła być zaplanowana przez samego prezydenta w celu umocnienia jego władzy. – Pierwszy raz od momentu, kiedy tutaj mieszkam, była taka sytuacja, że w okolicach godziny 1, czy 2 zaczęły się nawoływania z meczetów do poparcia prezydenta. Wiele osób uważa, że to wszystko było na pokaz – mówi Polka żyjąca w Turcji.

W wyniku starć zginęło na chwilę obecną co najmniej 190 osób (104 rebeliantów, 41 policjantów, dwóch żołnierzy prorządowych oraz 47 cywilów), 1440 zostało rannych, zaś aresztowanych ponad 2800 osób.

Źródła: Interia.pl, Twitter, wpolityce.pl, Pch24.pl, sputniknews.com, wprost.pl

Przekaż wieści dalej!

Dominik Cwikła

Dominik Cwikła

Rzymski katolik, mąż, dziennikarz, aktywny obrońca życia. Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" (nieregularnie coś czasem nagram - szczegóły na moim profilu na fb) oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Pracowałem w kilku redakcjach, m.in. jako wicenaczelny wSensie.pl. Obecnie redaktor portalu nczas.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebook

Dominik Cwikła

Dominik Cwikła

Rzymski katolik, mąż, dziennikarz, aktywny obrońca życia. Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" (nieregularnie coś czasem nagram - szczegóły na moim profilu na fb) oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Pracowałem w kilku redakcjach, m.in. jako wicenaczelny wSensie.pl. Obecnie redaktor portalu nczas.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.