Absurdalna i niebezpieczna zmiana w przepisach. Zjazd w las lub na pole stał się skrzyżowaniem. Warzecha ostro o kompetencjach pracowników resortu infrastruktury

Od 21 września obowiązuje w Polsce znowelizowane prawo drogowe. Poza nowym taryfikatorem punktów karnych i przepisów dotyczących recydywy, zmieniono również definicję skrzyżowania. Eksperci alarmują, że bubel może wprowadzić poważne problemy i niebezpieczeństwa dla kierowców.

W znowelizowanym prawie drogowym zmieniono definicję skrzyżowania. Skrzyżowaniem stały się m.in. „łączniki” między jezdniami.

Z jednej strony skrzyżowanie odwołuje ograniczenie prędkości. Z drugiej na skrzyżowaniach nie wolno wyprzedzać.

Ponadto według nowych przepisów, zjazdy w drogi gruntowe lub drogi polne i leśne również zostały podniesione do rangi skrzyżowań. Filip Grega, instruktor nauki jazdy i twórca kanału „Prawko Plus” zwraca uwagę, że w obowiązującym od 30 lat prawie drogowym uchylono definicję „drogi twardej”.

Dotychczasowa definicja wskazywała, że drogą twardą jest droga „z jednią o nawierzchni bitumicznej, betonowej, kostkowej, klinkierowej lub brukowcowej oraz z płyt betonowych lub kamienno-betonowych, jeżeli długość nawierzchni przekracza 20 m; inne drogi są drogami gruntowymi”. Według dawnych przepisów istotny jest zapis wskazujący na „długość nawierzchni przekraczającej 20 m”. W nowelizacji nie ma już tego zapisu. Zamiast niego pojawiły nowe w art. 2 ustawy.

– 2a – droga o nawierzchni gruntowej – oznacza drogę z jezdnią o nawierzchni z gruntu rodzimego lub nasypowego, ulepszonego mechanicznie lub chemicznie, w której wierzchnia warstwa może być wykonana z kruszywa naturalnego, sztucznego lub pochodzącego z recyklingu; 2b – droga o nawierzchni twardej – oznacza drogę niebędącą drogą o nawierzchni gruntowej – czytamy w nowelizacji.

To tworzy problem w związku z definicją skrzyżowania. – Skrzyżowanie – część drogi będącą połączeniem dróg albo jezdni jednej drogi w jednym poziomie, z wyjątkiem połączenia drogi o nawierzchni twardej z drogą o nawierzchni gruntowej lub z drogą wewnętrzną – brzmi nowa definicja.

– W tym przypadku najistotniejsza wydaje się fragment mówiący o wyjątku stanowiącym „połączenie drogi twardej z drogą gruntową”. Taki zapis ma sens, jeśli stosowalibyśmy do niego wcześniejszą definicję „drogi twardej”. Odcinki o długości utwardzonej nawierzchni poniżej 20 metrów nie wypełniały tej definicji, więc można je było traktować właśnie jako „połączenie drogi twardej z gruntową” – wyjaśnia portal interia.pl.

Redakcja zwraca uwagę, że według nowej definicji łączniki z drogą gruntowa stały się krótkim fragmentem drogi o nawierzchni twardej. W efekcie, jeśli zjazd z drogi głównej w drogę gruntową przebiega po nawierzchni twardej, jest to skrzyżowanie.

– Przepisy organizujące zasady ruchu drogowego to prawo skierowane absolutnie do wszystkich – bez względu na wiek, wykształcenie czy kompetencje społeczne. Musi zatem być ono napisane w sposób prosty, czytelny i bezpośredni – bez delegacji do innych ustaw. Napisane w sposób zrozumiały absolutnie dla każdego czytającego – powiedział „Interii” Filip Grega. Taka sytuacja tworzy przede wszystkim niebezpieczeństwo w związku z kwestią pierwszeństwa. W Polsce obowiązuje bowiem zasada prawej strony, tzn. w przypadku braku oznaczenia wskazującego inaczej, pierwszeństwo na skrzyżowaniu ma pojazd jadący z prawej strony.

– Oznacza to, że rolnik wyjeżdzający z pola Ursusem – w myśl nowych przepisów – może mieć pierwszeństwo przed pojazdami jadącymi z jego lewej strony. Biorąc pod uwagę natężenie ruchu na drogach lokalnych to czysty absurd, ale – czytając nowe przepisy literalnie – trudno dyskutować z przytoczoną argumentacją – podaje interia.pl.

Do informacji o nowych definicjach krótko, ale dosadnie odniósł się publicysta „DoRzeczy” Łukasz Warzecha.

– Piszę to z całą odpowiedzialnością: w Ministerstwie Infrastruktury siedzą srogie debile – skwitował.

interia.pl / twitter.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

One thought on “Absurdalna i niebezpieczna zmiana w przepisach. Zjazd w las lub na pole stał się skrzyżowaniem. Warzecha ostro o kompetencjach pracowników resortu infrastruktury

  • 4 października 2022 o 22:17
    Permalink

    Tak ma być. Wg globalistów – w tym oczywiście także PiS – każdy wyjazd własnym samochodem innej osoby niż polityk lub certyfikowany celebryta na drogi publiczne powinien być traktowany jako przestępstwo.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net