Bon energetyczny. Rząd widzi, jak tragicznie jest z cenami, więc próbuje ratować swoje poparcie wśród „ubogich energetycznie”. Patkowski: Mamy gotowy projekt

– Mamy gotowy projekt dla ubogich energetycznie – ogłosił wiceminister finansów Piotr Patkowski. Innymi słowy, ceny za energię już teraz są wysokie, a będą jeszcze wyższe, więc rząd przygotowuje kolejny projekt redystrybucji, by zachować część poparcia wśród najbiedniejszej części wyborców.

Patkowski ogłosił plan z bonem energetycznym w „Sednie sprawy” w Radiu Plus. Głównym tematem rozmowy była inflacja oraz wzrost cen energii. Wiceminister finansów przekonywał, że „bariera 10 proc. zdaje się nie być zagrożona”, lecz przyznał, że oczekiwana jest inflacja na poziomie 7-8 proc.. Twierdził również, że powinna zacząć spadać od początku przyszłego roku.

Jednym ze sposobów na zmniejszenie inflacji ma być bon energetyczny.

– Mamy już gotowy projekt dla ubogich energetycznie. Chociaż to będzie bardzo pojemna kategoria, bo chcielibyśmy, żeby on dotyczył ponad miliona gospodarstw domowych w Polsce. Zdecydowanie ponad miliona. To jest kwota 1,5 mld zł, którą chcemy przeznaczyć od 1 stycznia roku 2022 – powiedział wiceminister Piotr Patkowski i dodał, że kwota ta ma wzrosnąć nawet do trzech miliardów zł.

– Nie będziemy tego wiązać z rachunkami Polaków, ale Polacy sami będą decydowali czy te bony przeznaczą na paliwo, gaz lub prąd – zaznaczył.

Bon energetyczny to nic innego, jak kolejna redystrybucja. Nie są znane na razie szczegóły. Nie wiadomo, według jakich kryteriów będzie uznawać się ludzi za „ubogich energetycznie”, choć z pewnością ubodzy nie będą, skoro wśród ich wydatków będą wydatki na tankowanie samochodu.

Cała kwota, jaka zostanie odebrana wszystkim, będzie też wyższa od tej, która zostanie przekazana, jak w każdym projekcie rządowym. Nie potrafimy wyjaśnić, w jaki sposób bony energetyczne miałyby zmniejszyć ceny. Można się obawiać, że rządowe finansowanie energii czy paliwa spowoduje, że część firm podniesie ceny, więc efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Skorzystają na tym – krótkofalowo – co najwyżej ci, którzy zakwalifikują się do otrzymania bonu.

Do zapowiedzi odniósł się także na Facebooku Kongres Polskiego Biznesu.

– Bony, kartki, zapomogi, życie na cudzy rachunek i dorabianie się jednych kosztem drugich. Aż miło patrzeć, jak kurczy się wolność, a ludzie zamiast pracować będą głosować na tych, którzy rozdadzą więcej kartek i bonów. Proponujemy również osiedlowe koła fortuny dla lokalnej społeczności w celu aktywizacji zawodowej – napisano w poście i dodano, że „dożyliśmy czasów, w których scenariusz Alternatywy 4 stał się faktem i dzieje się na naszych oczach”.

polskatimes.pl / kontrrewolucja.net / facebook.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net