Gigantyczny wzrost wydatków na urzędy podległe premierowi. Nawet prawie 300 proc. przez 7 lat

„Rzeczpospolita” poinformowała o gigantycznych wzrostach wydatków w urzędach wojewódzkich. Podlegają one pod premiera. W niektórych w ciągu kilku lat wydatki wzrosły nawet o 100 proc.. Rzecznik oligarchii dawniej sprzymierzonej z PiS stwierdza, że to dowód na to, że PiS traktuje urzędy wojewódzkie jako polityczny łup. Z kolei przedstawiciele panującej oligarchii przekonują, że wzrosła liczba urzędników, co samo w sobie jest już niepokojące.

„Rzeczpospolita” ustaliła, że w łódzkim Urzędzie Wojewódzkim wydatki wzrosły o ponad 100 proc. w stosunku do 2015 roku.

– To jeden z licznych przypadków gigantycznych wzrostów wydatków w UW za rządów PiS – podkreśla redakcja.

W 2015 roku wydatki w łódzkim urzędzie wynosiły 53,46 mln zł. W ubiegłym roku zaś wyniosły 113,39 mln zł.

Podobny przykład wskazano w kujawsko-pomorskim. Przed rządami PiS wydatki w urzędzie wynosiły 50,42 mln zł. W 2022 roku wyniosły zaś 102,33 mln zł.

Jeszcze większe wrażenie robi Dolny Śląsk. W tamtejszym Urzędzie Wojewódzkim wydatki wzrosły prawie do poziomu 300 proc. sprzed rządów obecnej oligarchii. W 2015 roku tamtejszy urząd kosztował nas 10,5 mln zł. W ubiegłym zaś 28,51 mln zł.

– Wzrosty odnotowano we wszystkich urzędach wojewódzkich. Bardzo wzrosła również liczba etatów w UW. Z ponad 755 w 2015 r. do 978 w 2022 r. wzrosła liczba etatów w łódzkim Urzędzie Wojewódzkim. W kujawsko-pomorskim to 618 sprzed rządów PiS do 772 w roku ubiegłym. Lubuski urząd zatrudniał mniej, ale też był widoczny wzrost – z 424 osób w 2015 r. do 525 w 2022 r. Nieznaczne przyrosty są w opolskiej jednostce, bo z 420 miejsc pracy siedem lat temu zrobiło się w 2022 r. 472. Wzrosty są wszędzie (lubelskie – 772 do 954; dolnośląskie – 815 do 1003; podkarpackie – 692 do 824; podlaskie – 540 do 633 itd.) – wylicza „Rzeczpospolita”.

– Funkcje wojewodów pełnią zaufani poszczególnych liderów PiS, a w ostatnich latach obserwujemy niespotykany wcześniej wzrosty nakładów finansowych na ich funkcjonowanie – powiedział rzecznik do niedawna wspierającej tej układ partii „Porozumienie” Jan Strzeżek.

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker przekonuje z kolei, że liczba zatrudnienia jak i wynagrodzenia miały wzrosnąć, ponieważ do 2018 roku miało nie być tam podwyżek. Specjaliści mieli więc uciekać do innych instytucji.

Ponadto przyznał, że wzrosły obowiązki administracyjne w okresie Wielkiej Histerii – przez wiceministra nazwanej „pandemią” – oraz z powodu wojny na Ukrainie. A konkretniej z powodu napływu uchodźców do Polski.

– Ze względu na zwiększenie obciążenia zadaniami zwiększone zostało zatrudnienie od 2018 r. o blisko 466 etatów, z przeznaczeniem na prowadzenie spraw związanych z legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców – powiedział Szefernaker.

money.pl

szkic zastrzeżony przez wydawcę kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/gkvmg5

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/gkvmg5

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net