Google będzie walczyć także z „negowaniem zmian klimatycznych”. Reklamy nie będą wyświetlane obok takich treści

Globalna korporacja Google ogłosiła, że nie będzie wyświetlała reklam w treściach związanych z „negowaniem zmian klimatycznych”. Teoretycznie gigant zapowiada, że będzie rozróżniał negacjonizm od dyskusji, ale wiadomo, jak będzie praktyka, jeśli spojrzymy na podobne zapowiedzi czy to w kwestii tzw. mowy nienawiści, LGBT czy Wielkiej Histerii.

Jedną ze współczesnych religii, w którą nakazują dziś wierzyć wielcy tego świata, jest klimatyzm. Obecnie zakłada on, że światowa temperatura rośnie głównie z winy człowieka i w ciągu kilkunastu lat nastąpi potężny kataklizm lub seria mniejszych, które zniszczą cywilizację. Przypominamy, że podobne przepowiednie o globalnym ociepleniu czy też ochłodzeniu pojawiały się już w agendach organizacji ponadnarodowych od dziesiątek lat i – podobnie jak kilka końców świata u Świadków Jehowy – nigdy się nie sprawdziła.

Google, które chętnie angażuje się w projekty ideologiczne, zapowiedziało, że będzie zwalczać treści „negujące zmiany klimatyczne” poprzez niewyświetlanie reklam w tego typu materiałach. Nieokreśleni „partnerzy reklamowi” koncernu zażądali by ich materiały nie wyświetlały się obok „nieprecyzyjnych twierdzeń na temat zmian klimatycznych”. Na zdrowy rozsądek więc chodziłoby o narrację rządów mocarstw oraz globalnych korporacji.

Zmiany w związku z treściami klimatycznymi wejdą w życie od listopada. W istnym indeksie treści zakazanych znajdują się twierdzenia, że zmiana klimatu to mistyfikacja, zaprzeczanie rozgrzewaniu się planety oraz zaprzeczanie, że gazy cieplarniane emitowane przez człowieka są przyczyną zmiany klimatu.

Światowy gigant twierdzi, że reklamy i monetyzacja pozostaną w treściach o debatach nt. zmiany klimatu, polityki klimatycznej czy skutków zmian klimatu. Koncern zamierza rozróżniać treści omawiające „rzetelnie” zaprzeczanie zmianom klimatycznym od uznawania je za fakt.

– Oceniając treści pod kątem tej nowej polityki, będziemy uważnie przyglądać się kontekstowi, w którym pojawiają się twierdzenia – napisano w komunikacie.

dobreprogramy.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.