Pociągi i komunikacja miejska będą droższe w całej Polsce z powodu podwyżki ceny prądu i płacy minimalnej. Możliwe także cięcia kursów

Z powodu rosnących rachunków za prąd przewoźnicy stają przed koniecznością podwyższenia ceny biletów oraz zmniejszenia liczby kursów. Nad decyzjami pracują już Koleje Mazowieckie oraz warszawski ZTM. Część lokalnych spółek autobusowych już podniosła ceny przejazdów. Na Podkarpaciu wśród powodów podwyżek wymieniono także wzrost płacy minimalnej.

W październiku „Interia” wyliczyła, że rachunki za prąd w przyszłym roku mogą być wyższe o 25 proc. w przypadku odbiorców indywidualnych. W przypadku firm może być to znacznie więcej, szczególnie w przypadku działalności opartych o pobór energii elektrycznej, np firmy kolejowe. Logiczną konsekwencją jest zwiększenie kosztów prowadzenia działalności i podniesienie cen za korzystanie z usług.

– Obecna umowa z PKP Energetyka obowiązuje do końca tego roku, w związku z czym z wyższymi opłatami będziemy mieć do czynienia od stycznia 2022 r. – wyjaśniła polsatnews.pl Jolanta Maliszewska z biura prasowego Kolei Mazowieckich.

KM nie wiedzą jeszcze, jak wzrosną ich wydatki na prąd, lecz wiedzą, że podwyżka będzie „znaczna”.

– Mamy na uwadze wdrażanie unijnego Zielonego Ładu oraz obecną sytuację np. na towarowej giełdzie energii. Ceny tzw. „energii czarnej”, czyli pozyskiwanej z węgla, wzrosła na niej o około 50 proc. w ciągu ostatnich czterech miesięcy – powiedziała rzecznik Maliszewska.

– Z przyczyn społecznych, zamówienie samorządu województwa mazowieckiego na zapewnienie publicznego transportu pasażerskiego realizujemy niezależnie od stopnia ekonomicznej opłacalności. W kosztach tego zamówienia partycypuje samorząd w postaci rekompensaty. Stąd, chcąc zachować niezmienność dostępności usług kolei, mamy dwie możliwości: wystąpić o zwiększenie rekompensaty, albo zgodę na podniesienie cen biletów – dodała.

W sytuacji, gdyby wysokość rekompensaty się nie zwiększyła, wówczas KM bierze pod uwagę zmniejszenie liczby połączeń. Poza cenami prądu spółkę uderza także rekordowa inflacja.

Lepiej trzyma się Polregio z powodu umów na prąd na dłuższe terminy. Z kolei PKP Intercity udzieliło ogólnikowej odpowiedzi na pytanie „Interii” o likwidację biletów weekendowych, taniomiastowych oraz zrezygnować z oferty „szybciej-taniej”.

– O ewentualnych zmianach w ofercie PKP Intercity, jeśli do takich będzie dochodzić, będziemy informować z odpowiednim wyprzedzeniem – poinformowała Katarzyna Grzduk, rzecznik PKP Intercity.

Inflacja i drożyzna energetyczna uderza także w lokalnych przewoźników. Warszawski ZTM w rozmowie z „Polsat News” poinformował, że choć prąd kupowany jest przez podległe zarządowi Tramwaje, Metro Warszawskie oraz Szybką Kolej Miejską, to i tak bierze pod uwagę, że jest „możliwy wzrost kosztów funkcjonowania transportu zbiorowego”.

– ZTM płaci za przejechane wozokilometry (wzkm). Na ich podstawie rozliczamy się z operatorami komunalnymi, a wysokość stawki za 1 wzkm waloryzowana jest aneksami do umów. Obecnie operatorzy przygotowują plany gospodarcze na 2022 rok i trudno dziś określić, jaka wówczas będzie stawka za 1 wzkm – powiedział rzecznik ZTM Tomasz Kunert.

– Trwa konstruowanie budżetu miasta, który wyznaczy ramy finansowe Warszawskiego Transportu Publicznego w przyszłym roku. Wpływy ze sprzedaży biletów w 2020 roku pokryły ok. 25 proc. kosztów funkcjonowania komunikacji publicznej – dodał.

– Wiemy wstępnie, że podczas pandemii o około 150 mln zł spadły wpływy z biletów. O tyle samo wzrosły z kolei opłaty za paliwo i prąd, więc nawet gdyby miasto dopłaciło w przyszłym roku tyle, ile do tej pory, i tak brakuje kilkuset milionów złotych – mówił we wrześniu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Rozważał wówczas ograniczenie liczby kursów lub „niedrastyczne” podwyżki cen biletów.

Podwyżki uderzą też w inne regiony. Lokalne „Super Nowości” poinformowały, że z powodu rosnących cen, ale również podniesienia płacy minimalnej w Rzeszowie, Krośnie i Przemyślu mogą wzrosnąć opłaty za przejazd komunikacją zbiorową. Z Kolei PKS Chojnice już podniósł ceny. Niektóre linie podrożały o 100 proc. dotychczasowej ceny od początku tego miesiąca.

W Bydgoszczy z kolei możliwe są nie tylko podwyżki opłat za komunikację zbiorową, ale również opłaty za parkowanie. W Koninie z kolei od nowego roku zlikwidowane zostaną bezpłatne przejazdy dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Podniesione zostaną też ceny dla innych pasażerów.

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net