Stan zagrożenia energetycznego na Węgrzech. Zakaz eksportu surowców i zwiększone wydobycie węgla. Litr benzyny maksymalnie za 5,76 zł

Rząd w Budapeszcie wprowadził stan zagrożenia energetycznego na Węgrzech. Od sierpnia nie będzie można m.in. sprzedawać surowców energetycznych za granicę.

Szef kancelarii premiera Gergely Gulyas podczas konferencji prasowej powiedział, że w ciągu ostatniego roku ceny prądu wzrosły pięciokrotnie. Przekonywał, że rządowy plan zapewni Węgrom wystarczającą ilość energii na zimę i umożliwi utrzymanie państwowych dotacji do cen mediów dla gospodarstw domowych.

Plan zakłada zwiększenie wydobycia gazu z 1,5 mld m3 do 2 mld. Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Sziijarto będzie zaś miał zająć się zakupem dodatkowego gazu.

Sziijarto zaznaczył, że do początku sezonu grzewczego możliwe jest dokupienie około 700 mln m3 gazu.

Oprócz tego wprowadzony zostanie zakaz eksportu nośników energii i drewna opałowego. Jednocześnie zwiększy się wydobycie węgla kamiennego. Rząd zapowiedział też działanie w celu przedłużenia czasu eksploatacji działających bloków elektrowni jądrowej w Paksu.

Szef kancelarii premiera Gergely Gulyas zaznaczył, że „wobec przedłużającej się wojny na Ukrainie i trudności gospodarczych każdy Węgier powinien dbać o bezpieczeństwo energetyczne, np. oszczędzając energię”. W związku z tym osoby przekraczające średnie krajowe zużycie gazu nie będą otrzymywały dotacji od państwa.

Przeciętne zużycie prądu na Węgrzech wynosi 2523 kWh, zaś gazu 1728 m3.

Oprócz tego rząd Węgier przedłuża limit cen paliw do 1 października. Gulyas zaznaczył jednak, że sytuacja jest dynamiczna, w związku z czym rząd może tę decyzję zmienić w trakcie.

Limity cen paliw wprowadzono na Węgrzech w połowie listopada. Obecnie cena benzyny 95-oktanowej oraz zwykłego oleju opałowego nie może przekraczać 480 forintów, czyli w południe dnia dzisiejszego 5,76 zł za litr.

– Z możliwości zakupu paliwa po limitowanej cenie wyłączeni są kierowcy samochodów na zagranicznych tablicach rejestracyjnych – czytamy na bankier.pl. – Zgodnie z podpisaną na początku roku umową Węgry otrzymują z Rosji 4,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Według Gulyasa węgierskie zbiorniki gazu, które mają pojemność 6,33 mld metrów sześciennych, są obecnie zapełnione w 44 proc., co wystarczy na trzy miesiące – podkreślono.

bankier.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net