Wojna to tylko pretekst. PiS chce zabrać Polakom, by część oddać „ofiarom rosyjskiej agresji”. Zapowiedziano zmianę konstytucji

– PiS złożył w Sejmie projekt ustawy o zmianie konstytucji dotyczący możliwości przejęcia przez Skarb Państwa własności, która ma służyć do wspierania rosyjskiej agresji – podaje onet.pl. Chodzi jednak o zmiany, w efekcie których państwo będzie mogło arbitralnie odbierać majątek komu zechce. Kwestia wojny jest tutaj wykorzystywana jako pretekst. PiS zamierza przeznaczyć odebrane w ten sposób pieniądze „na wsparcie ofiar rosyjskiej agresji”.

Zmiana konstytucji pojawia się w przekazie polityczno-medialnym stosunkowo często. Jednak obecnie na fali amoku jest ona niezwykle realna. Ostatnio mówił o tym premier Mateusz Morawiecki. Szef warszawskiego rządu zresztą zapowiadał, że ma być w niej odniesienie do Ukrainy.

Zmiany w konstytucji

Sprawa ma swoją kontynuację. Na stronie Sejmu poinformowano o pisowskim projekcie zmiany konstytucji. Jak przekonują autorzy, projekt zmian „dotyczy wprowadzenia konstytucyjnych, uniwersalnych mechanizmów, które w obecnej sytuacji geopolitycznej umożliwią przejęcie przez Skarb Państwa własności, która znajduje się w ramach jurysdykcji Rzeczypospolitej Polskiej, a która ma służyć do wspierania rosyjskiej agresji”.

– Przejęty majątek będzie w całości spożytkowany na wsparcie ofiar rosyjskiej agresji – zapewniono.

Obecnie art. 46 konstytucji zakazuje zabierania przez państwo własności komukolwiek – zarówno cudzoziemcowi jak i Polakowi – bez prawomocnego orzeczenia sądu.

– Przepadek rzeczy może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu – czytamy w konstytucji.

Zmiana tego przepisu pod pretekstem wojny sprawi, że to my, Polacy stracimy ochronę przed rządem. Władza – czy to przez widzimisię urzędnika czy polityka – będzie mogła z dnia na dzień pozbawić majątku każdą osobę w kraju.

– Według rządu w aktualnym stanie prawnym można zamrozić majątki, ale nie można ich skonfiskować. Zdaniem opozycji jest to możliwe – można bowiem skorzystać z przepisu o przepadku mienia – do czego nie trzeba zmieniać konstytucji – podaje onet.pl.

Wojna rosyjsko-ukraińska jest tutaj wyłącznie pretekstem. Zmiana art. 46 konstytucji sprawi, że stracimy jedyną ochronę przed wszechwładzą państwa i najzwyczajniejszy w świecie rabunek zostanie zalegalizowany i usankcjonowany w świetle prawa.

Projekt ustawy o zamrażaniu majątków

Oprócz tego money.pl alarmuje w sprawie innego projektu, który teoretycznie ma „uderzać w oligarchów”, ale w praktyce będzie ostrym batem na obywateli polskich. Chodzi o zamrożenie mienia. O ile konstytucja zapewnia ochronę przed utratą własności na rzecz państwa, o tyle nie chroni przed zablokowaniem środków.

Dziś miało odbyć się czytanie tego projektu. Krótko wcześniej złożono jednak dwie poprawki. Chodzi o druki sejmowe 2131 i 2131-A. Teoretycznie, projekt ma pomóc państwu nakładać sankcje na Rosję. W praktyce jednak przepisy w projekcie mają zezwolić na zamrażanie majątku osobom i podmiotom, które „stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego” państwa polskiego.

W praktyce, oznaczałoby to, że bez żadnego sądu czy nawet prokuratury można byłoby ogłosić kogoś „ruskim agentem” czy „osobą niebezpieczną” i zamrozić mu wszystkie środki na czas nieokreślony. W praktyce byłaby to utrata majątku w ciągu chwili.

– W zasadzie na jej podstawie na listę sankcyjną mogliby trafiać także obywatele i firmy polskie, wobec których kierowano by zarzut zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa. Definicja tej przesłanki jest, można powiedzieć, nieograniczona i można do niej dopasować bardzo wiele sytuacji. Należy zaznaczyć, że nie jest powiązana ze wspieraniem Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie, więc wykracza poza pierwotny cel ustawy – alarmuje radca prawny Federacji Przedsiębiorców Polskich Grzegorz Lang w rozmowie z „Pulsem Biznesu”.

O tym, do czego mogą prowadzić takie przepisy, widzieliśmy w Kanadzie. Podobny przepis zastosował bowiem „kanadyjski Putin” Justin Trudeau. W obliczu potężnego niezadowolenia społecznego i blokady znanej jako Konwój Wolności, demokratyczny premier Kanady nakazał brutalną pacyfikację manifestacji. Wcześniej jednak, pod zarzutem „terroryzmu” – z jego strony, bez udziału żadnego sądu – zablokował Kanadyjczykom zidentyfikowanym jako wspierający Konwój Wolności Kanadyjczykom dostęp do ich kont bankowych.

Tego typu przepisy to potężny krok w stronę totalitarnego, lewicowego państwa.

onet.pl / money.pl / kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

One thought on “Wojna to tylko pretekst. PiS chce zabrać Polakom, by część oddać „ofiarom rosyjskiej agresji”. Zapowiedziano zmianę konstytucji

  • 8 kwietnia 2022 o 09:15
    Permalink

    W jesieni, gdy skończy się wojna i powróci covid, minister N. ogłosi, że osoby niepoddające się szczepieniom „stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”. I nie trzeba będzie wprowadzać obowiązkowych szczepień. Kto się nie wyszczepi, umrze z głodu, bo mu władza „zamrozi” pieniądze. Bardzo proste i eleganckie.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net