2 kwietnia 2024
Kościół i wiara

Niderlandzki biskup przypomina: Nie mamy dostosować się do czasów, ale do Chrystusa

– My nie mamy dostosować się do czasów, ale do Jezusa Chrystusa. Nie ma innego wyjścia niż wierność przesłaniu Ewangelii i głoszenie jej z silnym przekonaniem i jasnością. Młodzi ludzie, którzy nawracają się albo wracają do Kościoła katolickiego, czynią tak ze względu na takie silne przekonania, a nie ze względu na rozmyte przesłanie – powiedział bp Jan Hendriks z diecezji Haarlem-Amsterdam.

Bp Hendriks mówił, że wiara w Niderlandach była „skażona” brakiem duchowości. Od tzw. reformacji do czasów rewolucji napoleońskiej katolicyzm był zakazany w kraju.

Następnie rozwinęły się struktury i instytucje kościelne. Jednak wiązało się to z lekceważeniem modlitwy i wiary. Portal pch24.pl przywołuje tutaj uwagę Karola Wojtyły.

– Dostrzegł to Karol Wojtyła odwiedzając Niderlandy po II wojnie światowej: zrobiła na nim wrażenie znakomita organizacja holenderskiego katolicyzmu, ale zastanowił go zarazem brak duchowości. Te tendencje zostały tylko wzmocnione w okresie II Soboru Watykańskiego – czytamy na portalu.

– Sobór postrzegano jako przełom, jako nowy początek – powiedział bp Jan Hendriks w rozmowie z „The Pillar”.

– Nikt nie studiował dokumentów, widziano w nich tylko znak nowego początku. Zaraz po Soborze mieliśmy Niderlandzki Sobór Duszpasterski, który zrodził bardzo liberalną atmosferę. Omawiano celibat kapłański, seksualność, rolę kobiet w Kościele – kontynuował niderlandzki biskup.

– Bardzo liberalna stała się liturgia. W ciągu kilku miesięcy przeszliśmy od Mszy trydenckiej do bardzo liberalnych eksperymentów, w których modlitwa Eucharystyczna nie była w ogóle modlitwą, a czasami nie było nawet konsekracji. To było straszne – stwierdził.

Obecnie pozycja Kościoła w Niderlandach jest marna. Kościół musi m.in. zamykać szkoły z powodu braku środków.

– Rząd nie płaci na kościoły, musimy to robić sami. […] Nie możemy utrzymać ich wszystkich, bo zwłaszcza na wsiach bardzo mało ludzi chodzi do kościoła. Dlatego musimy podejmować decyzje, które nikomu się nie podobają. Mi też się nie podobają, ale nie wszystko da się zrobić – powiedział biskup Haarlem-Amsterdam Jan Hendriks.

Biskupa zapytano również o „dialog ze współczesnością”.

– My nie mamy dostosować się do czasów, ale do Jezusa Chrystusa. Nie ma innego wyjścia niż wierność przesłaniu Ewangelii i głoszenie jej z silnym przekonaniem i jasnością. Młodzi ludzie, którzy nawracają się albo wracają do Kościoła katolickiego, czynią tak ze względu na takie silne przekonania, a nie ze względu na rozmyte przesłanie – stwierdził bp Hendriks.

pch24.pl / kontrrewolucja.net

fot. Maarten Jansen / CC BY-SA 3.0 / Wiki

szkic zastrzeżony przez wydawcę kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/fb6n3f

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/fb6n3f

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net