Radio Maryja zwraca uwagę na nadużycia w kwestii szafarzów nadzwyczajnych. „To nie ma odzwierciedlenia w żadnych dokumentach soborowych”

Wojciech Grzywacz na portalu Radia Maryja zwrócił uwagę na nadużycia w związku z tzw. szafarzami nadzwyczajnymi. Podkreślił także, że choć funkcja ta przedstawiana jest jako „reforma wprowadzona za sprawą Soboru Watykańskiego II, w rzeczywistości nie ma odzwierciedlenia wprost w żadnych dokumentach soborowych”.

– Dzisiaj w życie wchodzi „Dekret ogólny Konferencji Episkopatu Polski w sprawie wieku i przymiotów kandydatów do posługi stałego lektoratu i akolitatu, nie będących kandydatami do święceń”. Brzmi to dość hermetycznie i nie budzi większych emocji, prawda? A jednak za sprawą tego dokumentu do Kościoła w Polsce zostanie wprowadzona m.in. przełomowa możliwość udzielania Komunii Świętej przez świeckie kobiety. Skłoniło mnie to do refleksji nad sensem posługi szafarzy nadzwyczajnych, a co za tym idzie również akolitów, którzy są szafarzami nadzwyczajnymi z urzędu – czytamy w tekście „Nadużycia nadzwyczajnych” na radiomaryja.pl.

Grzywacz przypomina, że kobiety-akolitki „to nie jest oczywiście autorski pomysł polskich księży biskupów, tylko implementacja zmian, jakie w Kodeksie Prawa Kanonicznego na początku bieżącego roku wprowadził” Franciszek.

– W Polsce do tej pory (od 2006 r.) możliwe było, aby Komunię Świętą rozdawały siostry zakonne lub kobiety konsekrowane. Z kolei początki posługi szafarza nadzwyczajnego sięgają w naszym kraju 1990 r. Oznacza to, że Kościół w Polsce dopuścił świeckich do udzielania Komunii Świętej dopiero po 17 latach od wprowadzenia takiej możliwości przez Stolicę Apostolską. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że opóźnienie to było zasługą m.in. bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego – czytamy.

Autor zwraca również uwagę, że „samo udostępnienie akolitatu dla świeckich oraz ustanowienie funkcji szafarza nadzwyczajnego, chociaż przedstawiane często jako reforma wprowadzona za sprawą Soboru Watykańskiego II, w rzeczywistości nie ma odzwierciedlenia wprost w żadnych dokumentach soborowych”.

Następnie podkreśla, że w Polsce prawie w ogóle nie ma sytuacji, gdy wierni rzeczywiście potrzebują pomocy świeckich przy udzielaniu Komunii Świętej. – Mimo malejącej liczby księży, najczęściej mogą się oni obyć bez wsparcia osób niewyświęconych. Warto przypomnieć za instrukcją Redemptionis Sacramentum, że „do pomocy nadzwyczajnych szafarzy należy się uciekać jedynie w sytuacji prawdziwej konieczności. Pomoc ta bowiem nie jest przewidziana w celu zapewnienia pełniejszego uczestnictwa świeckich, lecz z natury swojej jest dodatkowa i tymczasowa” – napisał Wojciech Grzywacz.

Przypomina następnie o szafarzach zwyczajnych, czyli biskupach, prezbiterach oraz diakonach. To ich „podstawowym zadaniem” jest rozdawanie Komunii Świętej. – Nie można godzić się na sytuacje, kiedy księża sprawujący Mszę Świętą „wysługują się” szafarzami nadzwyczajnymi (a w niedalekiej przyszłości może i „akolitkami”). Sam nieraz byłem świadkiem sytuacji, w których celebrans lub koncelebransi siedzieli, podczas gdy Komunii Świętej udzielali szafarze nadzwyczajni czy akolici. Takie zdarzenie można było zaobserwować niestety także podczas beatyfikacji wspomnianego już Prymasa Tysiąclecia, kiedy kogo jak kogo, ale kapłanów nie brakowało – stwierdził autor.

Tu należy przypomnieć, że na naszym portalu wielokrotnie alarmowaliśmy o podobnych nadużyciach. Np. w jednym kościołów już wcześniej kobiety rozdawały Komunię Świętą, zaś kapłan zezwolił, by transmitowano to na żywo w Internecie. Ponadto dochodziły do nas sygnały, że w kilku parafiach miejscowy ksiądz proboszcz wyraził wprost oczekiwanie, że do każdej Mszy świętej w niedziele będzie zawsze dostępny szafarz nadzwyczajny, mimo braku takiej potrzeby.

Wojciech Grzywacz zaznacza także, że nikt nie może zarzucić mu, że sprzeciwia się decyzjom Franciszka czy biskupów, gdyż „z pełną pokorą i posłuszeństwem przyjmuję całość nauczania Kościoła, a Ojca Świętego i księży biskupów traktuję z najwyższym szacunkiem”. Ponadto w swoim tekście „nie sprzeciwiam się żadnemu elementowi doktryny Kościoła, zwłaszcza dogmatom i nauczaniu nieomylnemu, a jedynie wyrażam pewne wątpliwości co do kwestii dyscyplinarnych, w szczególności nadużyć obowiązującego prawa”.

radiomaryja.pl / kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net