Bóg nie umarł

6 marca na ekranach kin pojawi się najsłynniejszy religijny film pt. „Bóg nie umarł”. Swoją sławę zdobył już kilka miesięcy temu w USA. Popularnością przebił niejeden hit kinowy.

Akcja filmu toczy się na jednej z amerykańskich uczelni, gdzie Josh – główny bohater – rozpoczyna studia. Jak się okazuje, już na pierwszych zajęciach natrafia na trudności. Profesor Radisson, wykładowca filozofii, każe swoim studentom na kartce napisać „Bóg umarł” i się pod tym podpisać. Jako jedyny sprzeciwia się Josh, któremu ateistyczny profesor rzuca wyzwanie. Podczas kolejnych zajęć chłopak ma udowodnić istnienie Boga. Prawidłowe wykonanie zadania miało być warunkiem zaliczenia przedmiotu. Podjęty przez Josha temat, skłania do przemyśleń całą społeczność uczelni, a także jest powodem przemiany wielu osób.

Jak podkreślają twórcy filmu, miał on przede wszystkim podbudować widza, wlać w niego energię i chęć, która pozwoli mu na pokazywanie innym, że Bóg nie umarł i że żyje w każdym z nas. – Naszym celem jest kręcenie filmów, które będą pomagały ludziom zbliżyć się do Jezusa Chrystusa i skuteczniej okazywać mu swoją miłość. Bóg nie umarł to fantastyczny film, ponieważ z jednej strony pokazuje, że Bóg ciągle istnieje, a z drugiej pomaga chrześcijanom zrozumieć, w jaki sposób rozmawiać z ludźmi niewierzącymi i udowadniać im, że Bóg z nami jest i nigdy nas nie opuścił – dodaje Lisa Arnold, ko-producentka filmu „Bóg nie umarł”.

 Kaoch/gosc.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net