Kto pociąga za sznurki w politycznej grze mocarstw?

Żądza władzy i bogactwa od wieków stanowiła motywację nieprzeliczonej rzeszy ludzi, z których bardziej inteligentni, energiczni i przedsiębiorczy niejednokrotnie zdołali zapisać się na kartach historii jako słynni politycy, władcy lub zdobywcy. Porywając za sobą masy, ustanawiali rozległe imperia, które rywalizowały z innymi mocarstwami, toczyły wojny, podbijały nowe ziemie i w końcu upadały.

Świat przez stulecia podzielony był na strefy wpływów potężnych państw, których terytoria obejmowały nieraz obszary położone na wszystkich kontynentach. Ich władcy zmagali się ze sobą, próbując zagarnąć jeszcze więcej ziemi i bogactw. W pewnym momencie stało się jednak jasne, że niemożliwe jest ustanowienie jednego państwa-hegemona, które narzuci swój dyktat całemu światu i wszystkim narodom.

Co jednak stałoby się, gdyby ktoś, oficjalnie odwołując się do szeroko rozumianych powszechnych wartości wyznawanych przez ludzkość, pragnął w istocie w zawoalowany sposób ustanowić globalny twór, będący pod zarządem wąskiej grupy osób, posiadającej władzę absolutną nad całą populacją naszej planety?

Pół wieku temu ukazała się książka Gary’ego Allena „Nie ważcie się mówić że to spisek!”, w której autor, analizując historię minionych wieków, opowiada się za tezą, że wszystkie znaczące wydarzenia polityczne od przynajmniej kilkunastu dekad inspirowane są działaniami międzynarodowej szajki przestępców z wyższych sfer finansowych. Po 50 latach odpowiadać na to hasło wydaje się tytuł najnowszej pracy Ewy Marcinkowskiej „A jednak spisek!”.

Autorka dzieła obserwując rzeczywistość kolejnych pięciu dekad jest w stanie śmiało powtórzyć przypuszczenia Allena, które z miarę upływu czasu coraz bardziej wydają się być trafne. Czy ktoś planuje wprowadzić instytucję Rządu Światowego? Kto pociąga za sznurki w politycznej grze mocarstw? Jaką rolę odgrywa tu międzynarodowa finansjera, w postaci rodzin takich jak Rotschildowie czy Rockefellerowie? W jakim celu powstały organizacje takie jak Klub Bilderberg i Komisja Trójstronna?

Obie książki dostępne są na stronie wydawnictwa 3DOM, także w pakiecie.

Materiały promocyjne Wydawnictwa 3DOM

Portal Kontrrewolucja.net jest patronem medialnym obu pozycji

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net