Szyller: Zachowajmy polską duszę (OPINIA)

Podczas jednego z kazań rekolekcyjnych uderzyło mnie, iż głoszący nauki ksiądz użył określenia ” polska dusza”. Owo zagadnienie stanowiło jedynie subtelną dygresję i nie było sprzęgnięte z przewodnim tematem poruszanym podczas Mszy św., ale dało mi niezwykle wiele do myślenia. Czym właściwie jest ” polska dusza”? Z pewnością zaakcentowany przez duchownego termin można osadzić w kontekście obecnej sytuacji społecznej, a szerzej globalnej. Metafizyczny wymiar naszej egzystencji splata się w tym aspekcie z głęboko zakorzenionym poczuciem narodowej tożsamości. Musimy więc zadać sobie pytanie o wewnętrzne utożsamienie się z polskością w obliczu podmywanych przez różnego rodzaju ideologie wartości.

Duchowe złączenie z ojczyzną objawia się w rozumieniu czym właściwie jest polskość. Ludzie kontestujący narodową historię, uderzający w heroicznie walczących z nazistami, a potem z komunistami w podziemiu patriotów, nie są zdolni do wzbudzenia w sobie iskry dumy narodowej. Całkowicie zatopieni w poprawnych politycznie ideologiach, otumanieni przez lewicowo-liberalne media obywatele zostają wyzuci z tego, o co w pocie, krwi i znoju walczyli nasi przodkowie.

Człowiek zakorzeniony kulturowo w polskiej tradycji niesie przez całe życie szacunek do tych wszystkich, którzy podjęli próbę zrzucenia jarzma okupujących nas krajów. Istotna jest także w tym kontekście nie tylko estyma dla polskiej historii, ale dążenie do tego, by była ona podtrzymywana poprzez kultywowanie najlepszych zwyczajów związanych z chrześcijaństwem. W „polskiej duszy” na zawsze był i będzie wyryty obraz rodaków broniących świętych symboli i własnej religii przed najazdem szwedzkim, a potem wielkiego zwycięstwa husarii pod Wiedniem, dzięki któremu radykalny islam nie zdołał wyplenić europejskich obyczajów.

Zawsze, gdy Polacy znajdowali się w trudnym położeniu, oczy zrozpaczonych bojowników zwracały się ku Matce Bożej. Królowa Polski niejednokrotnie wzięła bowiem w porękę zawierzający jej ufności naród. Czy wyłącznie zrządzeniem losu formujące się dopiero na nowo państwo polskie zatrzymało hordę bolszewickiej nawały? Dlatego też każdy patriota winien zabiegać o to, by katolicyzm najgłębiej wpisany w wielkie dzieje narodowych zwycięstw, był ciągle rdzeniem życia społecznego.

Dzisiejsze wyzwania nabierają jednak innego charakteru. Na wagę złota są więc świadectwa i otwarte artykułowanie miłości do Boga i narodu. Takie deklaracje w zderzeniu z zalewającym i implementowanym do naszego kraju kulturowym marksizmem, stanowią jedyną szansę realnego przeciwstawienia się roztaczającej mrok nad Europą lewicowej ofensywie. Jednak niesienie w swej duszy dziejów przodków nie wystarczy.

Jedną z najważniejszych i najwspanialszych narodowych cech Polaków, jest umiłowanie dla wolności. Żaden patriota nie ugiął karku przed wrogiem w czasie wojny, tak samo nikt komu na sercu leży dobro ojczyzny, nie ma prawa zdezerterować przed nowym totalitaryzmem osnutym wokół pandemicznej narracji. Pod płaszczykiem zapewnienia powszechnego bezpieczeństwa rząd postanowił bezpardonowo wedrzeć się do naszej najbardziej intymnej sfery. Nakaz noszenia maseczek dotykający cielesności obywateli, spisy powszechne, a także specjalne aplikacje dla osób przebywających na kwarantannie, mają na celu wprowadzenie całkowitej omnipotencji państwa nad jednostkami. Jeżeli pozwolimy by decydowano o tym, co mamy nosić na twarzy, czy możemy wychodzić z domu, jakim eksperymentom mamy się poddać, wówczas „polska dusza” stanie się jedynie pustym frazesem nieodzwierciedlającym w żaden sposób naszego postępowania. W imię umiłowania wolności dumni Polacy winni postawić tamę tym wszystkim, którzy naruszyć chcą niezbywalne prawa przysługujące każdemu człowiekowi.

Należy zrozumieć także, iż nic nie bierze się bez walki. Polska naznaczona latami niewoli i dwoma totalitaryzmami przetrwała, właśnie dzięki oddanym sprawie bohaterom tamtych czasów. Takie zdanie miał błogosławiony kardynał Stefan Wyszyński, który nie pozwolił ingerować komunistom w święte dla Polaków wartości, a Kościół prowadził tak, by duch polskości znajdujący swe miejsce w katolickiej religii, przetrwał i mógł być budulcem nowego, opartego na kulturze i tradycji państwa. Internowanie i wieloletnie więzienie prymasa tysiąclecia, morderstwo ks. Jerzego Popiełuszki oraz inne haniebne zbrodnie komunistów uwidaczniają, że jeżeli pragnie zachować się „polską duszę”, trzeba stanąć w gotowości do przyjęcia niebezpiecznych konsekwencji z tym związanych. W obecnej sytuacji mają one wymiar słownej nienawiści, kneblowania, marginalizowania i odczłowieczania.

Jeżeli chcesz nazywać się patriotą, niestraszne powinny być Ci szykany środowiska oraz nieprzyjemności, bo stoisz na straży czegoś większego, stałego oraz związanego z dziejowymi kolejami, których tory były może nieco wyboiste, ale za to zawsze prowadzące odważnych Polaków do walki z wszelkim złem i niewolą. Chowanie się w kąt i ustępowanie w obawie przed społecznym pręgierzem, byłoby aktem przysłowiowego „naplucia w twarz” zmagającym się niegdyś z niepomiernie większymi trudami i cierpieniami przodkom.

Przez pryzmat „polskiej duszy” należy rozumieć w dzisiejszych czasach głębokie zakorzenienie i zrozumienie narodowej historii, kultury i tradycji, bezkompromisową batalię z siłami zła uderzającymi w nas poprzez wtłaczanie kulturowego marksizmu oraz koronawirusowego zamordyzmu nad Wisłą, a także śmiałą obronę wartości katolickich, na których owa ojczyzna się ukonstytuowała. Wolność, katolicyzm oraz szacunek do narodowej tożsamości, są trzema uniwersalnymi i ponadczasowymi wartościami charakteryzującymi każdego duchowo zespolonego z Polską obywatela.

Przekaż wieści dalej!

Paweł Szyller

Maturzysta, felietonista i katolik o narodowych i konserwatywnych przekonaniach. Pragnę dumnej i suwerennej Polski.

Więcej artykułów autora

Paweł Szyller

Maturzysta, felietonista i katolik o narodowych i konserwatywnych przekonaniach. Pragnę dumnej i suwerennej Polski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.