2 kwietnia 2024
Wiadomości

Aleksiej Nawalny nie żyje. Ze względu na konflikt z Putinem świat nie pamięta, co ten rosyjski nacjonalista mówił o Polsce czy nawet Ukrainie

Rosja przekazała informację, że Aleksiej Nawalny nie żyje. Miał umrzeć w kolonii karnej. Świat obecnie lamentuje nad zmarłym jak bohaterem. Tymczasem Nawalny był jedynie przeciwnikiem politycznym obecnego szefa Rosji Władimira Putina. Nie był żadnym sojusznikiem Zachodu, Polski ani nawet Ukrainy.

O śmierci Nawalnego poinformował Departament Federalnej Służby Więziennej Rosji. 47-letni mężczyzna „poczuł się źle na spacerze”.

Nawalny miał być reanimowany. Nie udało się jednak ocalić mu życia.

Rzecznik Aleksieja Nawalnego Kira Jarmysz przekazała na X, że nie otrzymała potwierdzenia o jego śmierci.

– Prawnik Aleksieja leci do Charp. Gdy tylko będziemy mieć więcej informacji, poinformujemy o tym – napisała.

Agencja TASS przekazała, że Nawalny wcześniej miał nie skarżyć się na problemy ze zdrowiem.

W sieci pojawiają się wielkie słowa opłakujące Nawalnego. Sugeruje się również zabójstwo na zlecenie Putina czy służb Kremla. Niektórzy robią z Nawalnego bohatera, który miał zagrażać „reżimowi Putina”.

Tymczasem Nawalny był rosyjskim nacjonalistą. W sprawie bliskiej mainstreamowi, czyli Ukrainy, miał zdanie niemalże takie samo, jak Władimir Putin. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” w 2019 roku ocenił, że Rosjanie i Ukraińcy to w zasadzie jeden naród.

Również Krym uważał za rosyjski.

– Jeśli kiedyś zasiądę w fotelu prezydenta, jedną z pierwszych rzeczy, jakie zrobię, będzie zapytanie mieszkańców Krymu: „Obywatelami którego kraju się czujecie?” – odpowiedział na pytanie o Krym.

Redakcja kresy.pl przypomina, że w podobnym tonie na temat Krymu wypowiadał się już w 2014 roku, gdy był zajęty przez „zielonych ludzików”, w efekcie czego wcielono go do Rosji.

Nawalny krytykował też NATO za „przesadę” z angażowaniem środków obronnych w Europie przed możliwym rosyjskim atakiem.

– Płakanie po Nawalnym udowadnia, co już parę lat temu pisałem – ludzie oddadzą cześć nawet diabłu, byleby z irracjonalnego powodu dowalić Putinowi – skomentował dzisiejsze doniesienia założyciel naszego portalu Dominik Cwikła.

– Cały świat lamentuje z powodu Nawalnego, który w 2014 roku po zajęciu Krymu mówił „Krym nasz”, ale to ja jestem ruska onuca – skwitował Cwikła.

kresy.pl / X / kontrrewolucja.net

fot. YT/Guardian News

szkic zastrzeżony przez wydawcę kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/fb6n3f

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/fb6n3f

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net