Anna Walentynowicz na celowniku SB

Na wniosek prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie, do Sądu Okręgowego w Radomiu wpłynął akt oskarżenia w sprawie o popełnienie czynów stanowiących zbrodnię komunistyczną i zbrodnię przeciwko ludzkości, na szkodę i wobec Anny Walentynowicz.

27 lutego prokurator Marcin Gołębiewicz, działając w oparciu o materiały wyłączone ze śledztwa w sprawie związku przestępczego działającego w strukturach MSW, skierował do Sądu Okręgowego w Radomiu akt oskarżenia przeciwko trzem funkcjonariuszom SB: Tadeuszowi G., Markowi Januszowi K. – z Wydziału III Departamentu IIIA MSW oraz Wiesławowi Andrzejowi S. – z Wydziału IIIA KWMO w Radomiu. Akt oskarżenia opiewa również zarzut świadomego i celowego działania w związku przestępczym na szkodę działaczki NSZZ „Solidarność” Anny Walentynowicz.
Oskarżonym przedstawiono zarzuty popełnienia zbrodni komunistycznej i zbrodni przeciwko ludzkości, ponieważ w okresie 19 – 21 października 1981 r. w Radomiu, działając w sytuacji przekroczenia uprawnień służbowych, opracowywali i wdrażali kombinację operacyjną, która polegała na zamiarze podstępnego podania znanej opozycjonistce środka farmakologicznego „Furosemid”, za pośrednictwem TW „Karol”, w celu co najmniej ograniczenia możliwości poruszania się i uniemożliwienia jej odbywania spotkań z załogami zakładów pracy, przez co działali na szkodę interesu prywatnego Anny Walentynowicz, usiłując narazić ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku zdrowia albo utraty życia.

Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów. Wspomniane przestępstwa zagrożone są karami więzienia do 5 lat.

„Furosemid” stosowany jest m.in. w leczeniu ostrych lub przewlekłych stanów niewydolności serca, a także w leczeniu obrzęków płuc. Jego ototoksyczność rośnie przy stosowaniu innych leków o zbliżonym działaniu, ponieważ może nasilać toksyczny wzrost stężenia litu we krwi. Wypływa stąd wniosek, że SB miało świetną orientację dotyczącą stanu zdrowia Anny Walentynowicz i przyjmowanych przez nią leków.

W szerszym kontekście należy zwrócić uwagę na fakt, iż oskarżeni funkcjonariusze tajnej policji politycznej PRL działali z oczywistym zamiarem wyrządzenia krzywdy: czasowego lub stałego rozstroju zdrowia Anny Walentynowicz, posuwając się nawet do zabójstwa. Działali w sposób zaplanowany i zorganizowany (bezpośrednim wykonawcą miał być tajny współpracownik SB), poza posiadanymi uprawnieniami służbowymi (poza kontrolą przełożonych i pragmatyką służbową).

Taki stopień nasilenia zła i przemocy charakterystyczny był dla tajnych struktur organów państwa w komunistycznej PRL, o czym świadczą m. in. morderstwa duchownych (ks. Stefan Niedzielak, ks. Stanisław Suchowolec, czy ks. Sylwester Zych) oraz zabójstwo Grzegorza Przemyka czy śmierć bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Mug/ipn.gov.pl, www.pch24.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net