Auta spalinowe w UE zakazane, poza luksusowymi markami. Unioposeł PiS: „Najbogatsi nie jeżdżą codziennie, dla nich to rodzaj przeżycia. Jeśli zarabiają dużo, niech mają te cacka”

Unioposeł PiS Bogdan Rzońca bronił decyzji UE o planowanym na 2035 zakazie produkcji aut spalinowych za wyjątkiem marek luksusowych tym, że najbogatsi nie wykorzystują samochodów do dojazdów do pracy, ale traktują jazdę nimi jako „rodzaj przeżycia” i „traktują je prawie jako członków rodziny”.

W unijnym parlamencie przegłosowano niedawno zakaz produkcji aut spalinowych do 2035 roku. Jak się jednak okazało, zakaz produkcji nie obejmie luksusowych marek aut, jak np. Ferrari, Bugatti czy Lamborghini.

Przeciwko takiemu rozwiązaniu z Polski zagłosowały jedynie unioposłowie Róża Thun und Hohenstein oraz Sylwia Spurek. Pozostali – z PiS, Lewicy, PO i PSL – poparli zakaz z wyjątkami.

Pytani przez dziennikarze unioposłowie unikali komentarzy. Chętniej jednak wypowiedział się unioposeł z PiS Bogdan Rzońca.

– W przyszłości przewiduję bunt społeczny w obszarze produkcji samochodów spalinowych. Nie wierzę, że daty zostaną utrzymane ze względu na opór producentów. Dla mnie każda sytuacja, która powoduje, że silniki spalinowe będą dłużej produkowane, jest pozytywna – twierdził Rzońca.

Dalej przekonywał, że skoro luksusowe auta z silnikami spalinowymi będą mogły dłużej jeździć, to dobrze, bo „może to głosowanie spowoduje dalszą dyskusję i przesunięcie terminu wyłączenia produkcji samochodów spalinowych o kolejne 10 lat”. Jednak zapytany o to, dlaczego najbogatsi ludzie na kontynencie mają mieć możliwość jazdy swoimi samochodami, a pozostali ludzie nie, unioposeł PiS Bogdan Rzońca dał popis wyjątkowej bezczelności.

– Przecież najbogatsi właściciele samochodów nie jeżdżą codziennie. Nie poruszają się nimi do pracy, delektują się tymi autami. Dla nich to rodzaj przeżycia, jeśli wsiądą raz na jakiś czas – odpowiedział unioposeł z PiS.

– Mając te samochody traktują je prawie jako członków rodziny. Używają ich okazjonalnie, dlatego nie widzę jakiejś dużej szkodliwości. Jeśli zarabiają dużo, niech mają te cacka. Ja im nie zazdroszczę – podał Rzońca.

– Innymi słowy, jak jesteś bogaty i nie potrzebujesz auta, to możesz je mieć. Jeśli jesteś uboższy i potrzebujesz go do dojazdów, to nie wolno ci, bo klimat – skwitował założyciel naszego portalu Dominik Cwikła.

interia.pl / twitter.com / kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net