Awaria elektrowni atomowej pod Nowym Jorkiem

foto: Stefan Kühn - Praca własna, licencja CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons
foto: Stefan Kühn – Praca własna, licencja CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons

W sobotę w elektrowni atomowej Indian Point obok Nowego Jorku doszło do pożaru jednego z transformatorów. W wyniku tego został wyłączony reaktor jądrowy. Władze zapewniają, że sytuacja jest opanowana i nie ma zagrożenia dla mieszkańców miasta i okolic.

Najpierw doszło do pożaru, którego skutkiem była eksplozja transformatora. Wszystko działo się przed godziną 18 czasu lokalnego. Jak stwierdził rzecznik amerykańskiego Urzędu Dozoru Jądrowego, Eliot Brenner, po 25 minutach awaria została opanowana. Powiedział też, że takie sytuacje czasami się zdarzają, załoga zaś zareagowała szybko i zgodnie z procedurami.

Póki co trwa wyjaśnianie przyczyny pożaru. Eksplozje transformatorów zdarzają się 2-3 razy do roku. Problemy w Indian Point wywołały lekką panikę ludzi przebywających w okolicy, którzy pisali o dymie unoszącym się nad elektrownią.

Indian Point to stara elektrownia z lat sześćdziesiątych. Jest oddalona od Nowego Jorku o 65 km i zatrudnia 1050 pracowników.

Szy/Interia.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.