„Braun wystąpił w rosyjskiej telewizji”. A jednak nie (WIDEO)

Od kilku dni w reżimowych mediach krążą hasła, jakoby „Grzegorz Braun wystąpił w rosyjskiej telewizji”. O ile semantycznie można to umownie wybronić, o tyle faktycznie wprowadza ludzi w błąd. Poseł bowiem nie występował w żadnej rosyjskiej telewizji, lecz telewizja użyła dostępnych w sieci materiałów. Co ciekawe, zwolennicy rządzącej oligarchii nie widzą już nic złego w tym, że w tym samym materiale wystąpił Jarosław Kaczyński.

W mediach społecznościowych pojawiły się komunikaty, jakoby Grzegorz Braun wystąpił w rosyjskiej telewizji „Rossija 1”. Wiele osób, zgodnie z panującą modą wymyślania treści na podstawie nagłówka, zaczęło komentować posła, jakby faktycznie w telewizji wystąpił.

Tymczasem rosyjska telewizja wyemitowała dostępne w sieci fragmenty materiałów z manifestacji „Stop ukrainizacji Polski” z 24 września w Warszawie. Mimo tego, na podstawie przekazów internetowych trolli, wiele osób podało dalej fejka, jakoby poseł udzielił komentarza.

– Grzegorz Braun wystąpił w… rosyjskiej telewizji, u naczelnej propagandystki Putina – skłamał m.in. Dariusz Szczotkowski ze stowarzyszenia Niskie Składki.

– Kolaborant Braun reprezentuje interesy Putina w rosyjskiej, reżimowej telewizji. To kolejny przykład antypolskiej działalności tego oszusta. Składam wniosek do Komisji Etyki Poselskiej – napisał poseł Nowej Lewicy Maciej Kopiec, udostępniając grafikę, wedle której Braun „wsparł rosyjskie interesy w propagandowej rosyjskiej tv”.

Anonimowy troll „Zespół Brauna” udostępnił fragmenty z dodanymi polskimi napisami. Dokonano w nich zresztą manipulacji, jakoby Grzegorz Braun powiedział „zatrzymajcie ukrainizację Polski, zatrzymajcie polonizację Polski” z podkreśleniem, że rzekomo odbiorca „dobrze czyta”. Tymczasem poseł apelował „zatrzymajcie depolonizację Polski”.

Co ciekawe, choć mnóstwo propisowskich trollkont udostępniało dalej ten komunikat, nie widziały w swojej sofistycznej narracji niczego złego w fakcie, że w tym samym materiale pojawia się Jarosław Kaczyński.

– Nieoficjalnie trwa kampania wyborcza. Takich uderzeń dezinformacyjnych będzie więcej. Będą ataki personalne. Kolportowanie plotek i insynuacji – skomentował na Twitterze poseł Ruchu Narodowego Krzysztof Bosak.

Założyciel naszego portalu Dominik Cwikła przypomniał z kolei, że obozowi obecnie panującej oligarchii rządzącej nie przeszkadzało, gdy ich politycy wypowiadali się specjalnie dla rosyjskich mediów. Podał przykład nieżyjącego Kornela Morawieckiego, ojca obecnego premiera.

– Pelikany wmówiły sobie, że „Braun wystąpił w rosyjskiej TV”. Nie wystąpił, a użyli jego wypowiedzi, w której zresztą kłamstwa nie było. Te same pelikany nie miały nic przeciwko temu, że Kornel Morawiecki – ojciec obecnego premiera – udzielał celowych wywiadów „RIA Novosti” – skomentował Cwikła, udostępniając nagłówek z komentarza z tylko jednego wywiadu nieżyjącego już polityka.

twitter.com / youtube.com / kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net