Broń bez pozwolenia

foto: Damian Foltyn
foto: Damian Foltyn

W czasach tak niespokojnych jak dzisiejsze, wielu ludzi myśli o poczuciu bezpieczeństwa. Dla niektórych jej symbolem jest dobrze wyszkolona armia, dla innych widok policjanta w pobliżu osiedla mieszkalnego. Są jednak i tacy, którzy chcą posiadać własny środek obrony. Mowa tu oczywiście o broni. W Polsce zaostrzone przepisy nie pozwalają zwykłemu obywatelowi na taki „luksus”. Co więc zostaje?

Bardzo wiele osób posiada tzw. „wiatrówki”, które służą do celów rekreacyjnych, ćwiczenia celności i spędzania wolnego czasu na strzelnicy. Mało kto jednak wie, że można posiadać broń z prawdziwego zdarzenia i nie ma konieczności pokazywania komuś kwitka z pozwoleniem. Jest to broń czarnoprochowa, czyli taka, która była zaprojektowana przed rokiem 1885, oraz posiada styl ładowania rozdzielnego.

Od 20 marca 2000 roku możliwe stało się posiadanie starej broni palnej. Co to za broń? Najpowszechniej znanym reprezentantem takowej jest rewolwer kapiszonowy, znany chociażby z telewizyjnych westernów. Różnią się jedynie tym, że tamte rzeczywiście powstały przed rokiem 1885, a te dostępne dla współczesnego obywatela produkowane są teraz, jednak przy wykorzystaniu rozwiązań technicznych z XIX w. Najbardziej znanymi konstruktorami są Włosi i Hiszpanie. Wbrew pozorom, jest to broń bardzo celna i niezawodna w swoim działaniu. Spokojnie można by było wystawić je w tych samych konkursach, w których brać będą udział osoby posiadające arsenał współczesny. Dla przykładu: karabin kapiszonowy ma celność porównywalną z tą, którą uświadczymy korzystając z Kałasznikowa.

W ustawie znalazł się art. 11 pkt 1, który brzmi: „Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku posiadania broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850”. Przepis dotyczy sprzętu całkowicie sprawnego technicznie.

W trakcie prac parlamentarnych na terenie Unii Europejskiej uzasadniano możliwość posiadania broni czarnoprochowej następującymi argumentami: „Sprawa dotyczy broni historycznej i jej replik. W większości krajów UE broń wyprodukowana przed rokiem 1850 nie podlega przepisom dotyczącym broni palnej”.

„Kolejną zmianą ustawy o broni i amunicji, dotyczącej omawianej problematyki, to ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. zmieniająca ustawę o broni i amunicji: Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni”. (art. 11 pkt 10)

Aktualnie w rękach Polaków znajduję się ok. 200 tys. sztuk broni czarnoprochowej. Niestety, ze względu na różne „papierkowe utrudnienia” rozwój akcesoriów, produkcji prochu jak i samego składania takowej broni, nie rozrósł się do zadowalających rozmiarów. Większość rynku jest opanowana przez produkty należące do naszego południowego sąsiada – Czech.

Źródła: Pch24.pl, wgospodarce.pl

Przekaż wieści dalej!

Marcin Szczęsny

Student dziennikarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Więcej artykułów autora

Śledź mnie na:
Facebook

Marcin Szczęsny

Student dziennikarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net