Elektrownia w Czarnobylu odłączona od ukraińskiej sieci. Ukraina straszy katastrofą, Międzynarodowa Agencja Atomowa uspokaja

Elektrownia w Czarnobylu została odłączona przez Rosjan od sieci energetycznej. Informację przekazała agencja Bloomberg powołując się na ukraińskiego operatora sieci elektroenergetycznej.

Atomowa elektrownia w Czarnobylu została odłączona od sieci. Placówkę już w pierwszych dniach wojny rosyjsko-ukraińskiej zajęli Rosjanie.

Państwowa Służba Łączności Specjalnej i Ochrony Informacji Ukrainy potwierdziła odłączenie. W efekcie „stacja w Czarnobylu i wszystkie obiekty jądrowe w strefie wykluczenia są bez prądu”.

Według ukraińskiej strony, „w składowisku wypalonego paliwa jądrowego nr 1” złożono „około 20 tys. zespołów wypalonego paliwa, które wymagają nieustannego chłodzenia”. Niemożliwe ma być chłodzenie go, gdy nie ma podłączenia do prądu, ponieważ nie działają pompy. W efekcie urośnie temperatura w basenach przechowalniczych.

– Może nastąpić odparowanie, które doprowadzi do wyładowania jądrowego. Wiatr może przenieść radioaktywną chmurę do innych regionów Ukrainy, Białorusi, Rosji i Europy – przekonuje ukraińska służba i dodaje, że nie można będzie przeprowadzić napraw w trakcie walk.

Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy wykorzystał sytuację, aby znowu zachęcić Zachód do interwencji na Ukrainie.

– Wzywam społeczność międzynarodową, aby pilnie zażądała od Rosji wstrzymania ognia i zezwolenia jednostkom naprawczym na przywrócenie zasilania – napisał Kułeba.

Dodał, że rezerwowe generatory w czarnobylskiej elektrowni mogą pracować przez dwie doby.

– Po tym czasie systemy chłodzenia obiektu do przechowywania wypalonego paliwa jądrowego zostaną zatrzymane, co grozi wyciekiem promieniowania. Barbarzyńska wojna Putina zagraża całej Europie – twierdził szef ukraińskiej dyplomacji.

Międzynarodowa Agencja Atomowa (IAEA) studzi jednak ten przekaz. Jak poinformowała organizacja, Ukraina ostrzegła ją o potencjalnych skutkach awarii, jednak „w tym przypadku nie widzimy krytycznego wpływu na bezpieczeństwo”.

– Obciążenie cieplne basenu do przechowywania wypalonego paliwa i objętość wody chłodzącej w elektrowni jądrowej w Czarnobylu są wystarczające do skutecznego odprowadzania ciepła bez potrzeby zasilania elektrycznego – podkreśla IAEA.

Portal BNO News z kolei przypomniał o testach warunków skrajnych z 2011 roku. Wykazano wówczas, że „utrata systemu chłodzenia w Czarnobylu spowodowałaby wzrost temperatury, ale nie doprowadziłaby do wypadku”.

onet.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net