Koniec świata? Elon Musk obawia się jednego i podaje rozwiązanie. „100 proc. szansy, że zginą wszystkie gatunki”

Nie asteroida, nie sztuczna inteligencja, nie śmiercionośny wirus ani nawet nie globalne ocieplenie wywołane przez człowieka, ale rozszerzanie się Słońca jest tym, czego ludzkość powinna się obawiać. Tak twierdzi Elon Musk. Najbogatszy człowiek świata podkreśla, że jedynym rozwiązaniem jest zdolność człowieka do opuszczenia Ziemi i możliwość osadnictwa na innych planetach.

Na łamach „Biological Reviews” pojawił się artykuł „Szóste masowe wymieranie: fakt, fikcja czy spekulacja?”. Tekst dotyczy wpływu człowieka na wymieranie różnych gatunków.

Autorzy przekonują, że już miało miejsce pięć fal masowego wymierania, zaś obecnie ma miejsce szóste. Poprzednie jednak wywołane były przez „ekstremalne zjawiska naturalne”, zaś obecne wymieranie spowodowane jest ściśle przez człowieka. Autorzy wspomnianego artykułu przekonują, że od 1500 roku do dnia dzisiejszego mogło wyginąć nawet 260 tys. gatunków zwierząt.

Tekst udostępnił jeden z użytkowników Twittera. Wówczas Elon Musk – który raczej stroni od teorii klimatycznych czy konieczności depopulacji naszej planety – w wymowny sposób skomentował te doniesienia.

– Istnieje 100 proc. szans na wyginięcie wszystkich gatunków z powodu ekspansji Słońca, chyba że ludzkość uczyni życie wieloplanetarnym – napisał na Twitterze Musk.

Od lat znana jest kwestia rozszerzania się Słońca. Oczywiście, to nie jest problem, który dotknie nas, lecz naszych dalekich potomków, jeśli ludzkość będzie istniała. Naukowcy z Cornell University ostrzegają, że Słońce bardzo powoli się rozszerza i staje coraz jaśniejsze. Spowodowane jest to coraz mniejszą ilością wodoru w jądrze gwiazdy.

Spalany wodór przekształca się w hel, który w końcu zostanie jedynym składnikiem. Reakcje jądrowe w jądrze ostatecznie zatrzymają się, natomiast zachodzić będą w powłoce wokół jądra. Rdzeń gwiazdy będzie się kurczył i nagrzewał, zaś gdy osiągnie odpowiednią temperaturę, hel zamieni się w węgiel, zaś Słońce przekształci się w tzw. Czerwonego Olbrzyma.

Ten etap nasza gwiazda osiągnie za około pięć miliardów lat. Przedtem jednak zewnętrzne warstwy Słońca będą się rozszerzać. Merkury, Wenus i najpewniej Ziemia zostaną wchłonięte przez Słońce.

Dlatego też Elon Musk uważa, że w ostatecznym rozrachunku jedyną możliwością ludzkości na przetrwanie jest zdolność do podróży międzyplanetarnych i osiedlanie się na innych planetach.

gadzetomania.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net