Krwawe rozruchy w chrześcijańskiej dzielnicy Lahore

foto: YouTube
foto: YouTube

W Lahore, stolicy Pendżabu i drugim co do wielkości mieście Pakistanu, sfanatyzowany motłoch napadł 24 maja na dzielnicę zamieszkaną przez miejscowych chrześcijan. Tłum rabował sklepy, niszczył świątynie i domy. Życie mieszkańców dzielnicy jest zagrożone.

Z relacji Riaza Arifa, pastora protestanckiego kościoła św. Józefa w Sanda wynika, że wczoraj po południu grupa muzułmanów pochwyciła chłopca palącego gazety. Rzekomo miały one zawierać wersety Koranu. Chłopak znalazł się na posterunku policji. Policjanci zorientowali się, że chłopak jest chorym psychicznie narkomanem i zignorowali sprawę.

W odpowiedzi kilkunastu islamskich fanatyków zgromadziło tłum, który zablokował posterunek policji, żądając spalenia żywcem oskarżonego o bluźnierstwo. Policja próbowała bezskutecznie zaprowadzić porządek, wśród interweniujących policjantów byli ranni.

– Gdy przyjechałem do kościoła, muzułmanie już wszystko zdemolowali. Słyszałem też strzały. Z tego, co wiem, chłopak, od którego wszystko się zaczęło, jest pod strażą policji, ale niektórzy twierdzą, że został zamordowany – relacjonował katolicki ksiądz John Arshad z parafii w Dhup Sarri leżącej na obrzeżach Lahore. Część chrześcijan zdążyła uciec, inni zabarykadowali się w swoich domach. Wezwano oddział komandosów, który próbuje opanować sytuację.

Mug/pl.radiovaticana.va, globalprayernetwork.blogspot.com

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net