Marsz Niepodległości naszym okiem (FOTO+WIDEO)

Tegoroczny Marsz Niepodległości przeszedł spokojnie, nie licząc próby prowokacji przepychanek przez lewicowych emerytów przed jego rozpoczęciem. Poniżej moja subiektywna relacja z tego wydarzenia, w której nie zabraknie zdjęć.

Na miejscu byłem około godziny 12, czyli godzinę przed oficjalnym rozpoczęciem wydarzenia. Na bardzo małej powierzchni ujrzałem grupę Straży Marszu Niepodległości, lewaków z prounijnymi hasłami, policję oraz grupę protestantów wzywających do nawrócenia. Wówczas było spokojnie i nikt nikogo nie prowokował.

Jakiś czas później do Straży MN doczepili się – wyraźnie szukając zaczepki – starzy ludzie z grupy o nazwie „Obywatele RP”. Emerytka i emeryt próbowali kłaść się plecami na plecach Straży. Potem dołączyła do nich jeszcze jedna osoba. Chwilę później inna starsza osoba znalazła się na ziemi. Nie widziałem, czy padła sama czy ktoś ją popchnął. Był to jednak wyraźny sygnał mobilizacyjny dla starych ludzi z „Obywateli”, którzy – wyjąc i krzycząc – większą grupą próbowali staranować Straż MN. Oczywiście, nie udało się to.

Krótko później na miejsce wkroczyła policja, która oddzieliła prowokatorów od pozostałych. Z innych relacji wnioskuję, że zostali wyprowadzeni.

W międzyczasie pojawił się na miejscu poseł Grzegorz Braun oraz grupa z Konfederacji Korony Polskiej. Później „mignął mi” poseł Robert Winnicki.

Wejście na samo Rondo Dmowskiego nie było możliwe z powodu barierek i pilnujących ich policjantów. Jak się później okazało, niemal cała trasa Marszu Niepodległości do Mostu Poniatowskiego była odcięta. Dopiero później, gdy część grupy przeszła, barierki były odsuwane. Poza utrudnieniem dołączenia do samego Marszu, mieszkańcy mieli problem z przejściem do drugiej strony ulicy. – Chcę pójść odwiedzić matkę – powiedziała obca mi kobieta próbując przekonać policjanta, by ten pozwolił jej przejść. Oczywiście, nie udało się.

Gdy Marsz się formował, pojawiali się ludzie. Blisko czoła dało się widzieć transparenty Klubów Gazety Polskiej. W trakcie odśpiewania hymnu odpalono race, zdecydowana większość mężczyzn zdjęła nakrycia głowy. Przemowę rozpoczął prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz. Tymczasem ja szukałem sposobu, jak od strony ulicy Nowogrodzkiej dostać się na trasę Marszu.

Ostatecznie udało mi się wejść przed Rondem de Gaulle’a. Sądziłem początkowo, że jest olbrzymia luka między czołem Marszu Niepodległości a pozostałą częścią pochodu. Jak się okazało, z przodu były inne grupy, zaś na samym Moście Poniatowskiego zorientowałem się, że czoło MN znajduje się wciąż z tyłu. Nie wiem do tej pory, skąd takie zamieszanie, a konkretnie co jest bezpośrednim tego powodem. Bo to, że ogólnym powodem utrudnień były odgórne „środki bezpieczeństwa” z tytułu państwowych uroczystości to nie ma żadnych wątpliwości.

Marsz Niepodległości za mostem skręcił w kierunku błoni pod Stadionem Narodowym. Na miejscu znajdowała się scena i rozpoczęła się część artystyczna. Wcześniej odmówiono modlitwę Narodowych Sił Zbrojnych i odśpiewano „Rotę”.

Podsumowując całość, należy zwrócić uwagę na utrudnienia dla uczestników, ale także mieszkańców z powodu „środków bezpieczeństwa” ze strony rządu. Moim zdaniem było to niepotrzebne. Było bardzo dużo osób na wydarzeniu, według różnych szacunków od 100 tys. do 150 tys.. Przyczynił się do tego w niemały stopniu Rafał Trzaskowski, choć raczej nie był to jego plan.

Ponieważ policja nie przeprowadzała najwyraźniej prowokacji, zaś lewactwo – poza grupą niemających pomysłu na siebie emerytów – trzymało się z dala, nie wydarzyło się w trakcie Marszu Niepodległości nic groźnego.

Przekaż wieści dalej!

Dominik Cwikła

Rzymski katolik, mąż, dziennikarz, aktywny obrońca życia. Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net, prowadzę również programy w telewizji internetowej "Krul TV". Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach, m.in. jako wicenaczelny wSensie.pl oraz dziennikarz nczas.com czy też Mediów Narodowych. Obrońca życia, monarchista, bezpartyjny.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
TwitterFacebookYouTube

Dominik Cwikła

Rzymski katolik, mąż, dziennikarz, aktywny obrońca życia. Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net, prowadzę również programy w telewizji internetowej "Krul TV". Wydałem też Gazetę "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było" oraz w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach, m.in. jako wicenaczelny wSensie.pl oraz dziennikarz nczas.com czy też Mediów Narodowych. Obrońca życia, monarchista, bezpartyjny.

One thought on “Marsz Niepodległości naszym okiem (FOTO+WIDEO)

  • 13 listopada 2021 o 16:48
    Permalink

    Wstydu nie macie, żeby pokazywać takie kryminalne mordy jak Bąkiewicz? Ty autorze jesteś katolikiem?! Chyba tylko na papierze. Precz z promowaniem kryminalistów!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.