„Na Ukrainie” czy „w Ukrainie”? Prof. Miodek wyjaśnił to już lata temu (WIDEO)

Część mediów próbuje forsować przekaz, jakoby winno mówić się „w Ukrainie” zamiast „na Ukrainie”. Powodem ma być ogólny amok i histeria wokół wojny rosyjsko-ukraińskiej. Tymczasem po sieci krąży fragment archiwalnego materiału z TVP Polonia, w którym znany językoznawca prof. Jan Miodek wyjaśnia, że w przypadku kilku państw – w tym Ukrainy – powinno mówić się „na” a nie „w”.

– Zdecydowanie „na” proszę pana” – mówi prof. Jan Miodek. – I proszę się nie martwić. Bo ja teraz słyszę „Litwa jest teraz samodzielnym państwem, Białoruś samodzielnym państwem, Ukraina samodzielnym państwem. Powinniśmy przestać z tym 'na’ i mówimy 'w'”. Nie! – podkreśla.

– Odwieczna tradycja jest taka, że jeździmy do Urugwaju, do Paragwaju, do Argentyny. Do Niemiec, do Portugalii, do Francji, do Hiszpanii. Ale od wieków jeździmy na Węgry, na Litwę, na Łotwę, na Białoruś i na Ukrainę. I to jest tylko znakiem, proszę pana, tych odwiecznych relacji między nami – kontynuuje językoznawca.

– Muszę dopowiedzieć, że przyimek „na” wprowadza tutaj element takiej swojskości – podkreśla prof. Miodek.

Na profilu programu Słownik polsko@polski na Facebooku zamieszczono 2 marca czytamy, że ze względu na obecną sytuację, prof. Jan Miodek „nie będzie wytaczał poprawnościowych dział” przeciwko formie „w”. Jednak wynika z komunikatu jasno, że zdania w tej kwestii nie zmienił.

twitter.com / kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net