PWN po latach odpisuje na pytanie formę pisania o Ukrainie. „Takie 'wyjaśnienia’ utwierdzają w przekonaniu, że należy tę instytucję zaorać”

Na początku miesiąca na stronie PWN pojawił się wpis dotyczący formy używania form „na Ukrainie” i „w Ukrainie”. Co ciekawe, jest to odpowiedź na pytanie sprzed siedmiu lat. Instytucja przekonuje, że forma „w” ma być poprawna m.in. dlatego, że… są ludzie, którzy jej używają

PWN znany jest z ulegania lewackiej politpoprawności w mniejszych kwestiach. W 2020 roku kapituła plebiscytu młodzieżowego słowa roku uznała, że nie będzie uwzględniać słowa „julka” w konkursie. Odbyło się to pod pretekstem nie wspierania „konfliktów społecznych”, choć inne, pejoratywne określenia wobec środowisk prawicowych mogły dotychczas brać udział w plebiscycie.

Tym razem instytucja jednak odniosła się do sprawy poważnej, bo do zasad języka polskiego. Chodzi o forsowaną przez wielkie media i lewackich polityków frazę „w Ukrainie” zamiast „na Ukrainie”. Wcześniej już pisaliśmy zarówno o archiwalnej, jak również aktualnej opinii prof. Jana Miodka.

Opinia prof. Miodka

– Odwieczna tradycja jest taka, że jeździmy do Urugwaju, do Paragwaju, do Argentyny. Do Niemiec, do Portugalii, do Francji, do Hiszpanii. Ale od wieków jeździmy na Węgry, na Litwę, na Łotwę, na Białoruś i na Ukrainę. I to jest tylko znakiem, proszę pana, tych odwiecznych relacji między nami – mówił prof. Miodek.

– Muszę dopowiedzieć, że przyimek „na” wprowadza tutaj element takiej swojskości – podkreślił językoznawca.

Na profilu programu Słownik polsko@polski na Facebooku zamieszczono na początku miesiąca post, w którym czytamy, że ze względu na obecną sytuację, prof. Jan Miodek „nie będzie wytaczał poprawnościowych dział” przeciwko formie „w”. Jednak wynika z komunikatu jasno, że zdania w tej kwestii nie zmienił.

„Logika” PWN

PWN jednak wytoczył własne „działa”. Postanowiono odpowiedzieć na pytanie nadesłane do PWN siedem lat temu.

– Chciałbym poznać Państwa opinię na temat pewnego zjawiska. Otóż coraz częściej spotykam się z pisaniem w Ukrainie i w Litwie, co – jak mi tłumaczono – wynika z poprawności politycznej, gdyż przyimek na sugeruje w tym kontekście, że traktujemy powyższe kraje jako prowincje (jak Śląsk i Mazury) i akcentujemy ich dawną przynależność do Rzeczpospolitej. Nikt nie pisze w Słowacji, gdyż to państwo zawsze było od Polski odrębne. Czy jednak przyimek na istotnie jest (politycznie) niepoprawny? – czytamy w pytaniu z datą czerwca 2015 roku.

PWN odpowiedziało 6 marca roku obecnego. Odpowiedź na stronie podpisana jest jako „Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski”.

– Częstość użycia wyrażania w Ukrainie wzrosła po 1991 r., po powstaniu niepodległej Ukrainy. Podobne zjawisko dało się zauważyć w okresie międzywojennym, po powstaniu państwa litewskiego. Przyimek w rzeczywiście zdaje się lepiej podkreślać samoistność polityczną danych obszarów, gdyż łączymy go z nazwami większości państw (z nielicznymi wyjątkami dotyczącymi wschodnich i południowych sąsiadów Polski oraz niektórych państw wyspiarskich). Przyimek na zaś zwykle łączymy z nazwami ziem czy regionów, por. w Polsce, ale na Mazowszu – przekonuje PWN na swojej stronie.

– Mimo to nie można sprowadzać całego problemu do poprawności politycznej. Na pewno nie wyjaśnia ona wariancji na Litwiew Litwie w okresie międzywojennym. Nie jest też tak, że „nikt nie pisze w Słowacji”. Owszem, pisze, i to często, proszę sprawdzić w Narodowym Korpusie Języka Polskiego – czytamy.

Najwyraźniej według „logiki” PWN, jeśli ktoś stosuje jakąś formę, to staje się ona wówczas poprawna.

– Takie „wyjaśnienia” PWN utwierdzają mnie w przekonaniu, że należy tę instytucję zaorać – podsumował na Twitterze Krystian Rusiniak z Mediów Narodowych.

pwn.pl / twitter.com / kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net