Szpitale covidowe nie będą finansowane od 1 kwietnia

Przez cały czas finansujemy działanie w przeważającej większości pustych lub prawie nie mających pacjentów placówek przeznaczonych dla osób ciężko przechodzących chorobę koronawirusową. Tzw. szpitale covidowe cały czas są otwarte. W efekcie płacimy podatki, by pokryć ich olbrzymie koszty. Dopiero od 1 kwietnia rząd przestanie je finansować.

Ministerstwo pandemii uruchomiło łącznie 36 placówek koronawirusowych. 20 z nich to szpitale covidowe nadzorowane przez urzędy, zaś 14 to szpitale tymczasowe organizowane przez spółki Skarbu Państwa. Pierwszą tego typu placówką był Stadion Narodowy. Adaptacja stadionu do tego celu kosztowała 18 mln zł, z czego 11 mln zł to koszt działalności.

Pozostała kwota przeznaczona została na sprzęt medyczny. Money.pl podkreśla, że ten „szpital” cały czas działa. Natomiast mMinisterstwo pandemii podało, że w niedzielę zajętych było 29 (sic!) łóżek.

Na szczęście wkrótce wielkie marnotrawstwo publicznych pieniędzy przynajmniej w tej kwestii się skończy. Włodzimierz Dola, prezes spółki PL.2012+, która jest operatorem Stadionu PGE Narodowy poinformował, że wkrótce Stadion Narodowy będzie znowu miejscem sportowym. To efekt zbliżającego się terminu zakończenia finansowania szpitali tymczasowych.

Najdroższy obiekt we Wrocławiu

Najdroższym – i już zamkniętym – „szpitalem tymczasowym” był ośrodek we Wrocławiu. Posłowie KO Michał Szczerba i Dariusz Joński podali, że placówka kosztowała 75 mln zł. Poza ogromnym wydatkiem publicznych pieniędzy, inwestycję wykonano na prywatnym terenie.

– Już na etapie umowy wojewody z tym centrum kongresowym biznesmen zagwarantował sobie, że hale, które zostaną zbudowane, będzie mógł odkupić w cenie 750 zł za metr kwadratowy. Są to dwie hale po 800 mkw. Żeby było jasne, żadna z tych hal nie została otwarta na potrzeby szpitala. Problem jest tylko taki, panie ministrze, że te dwie hale – mówię o pełnym doposażeniu tych hal, kosztowały ponad 25 mln. Samo doprowadzenie mediów do tego obiektu kosztowało kolejne 20 mln – podkreślał Szczerba.

Wojewoda przekonywał, że miejsce wybrano z powodu kwestii logistycznych, m.in. bliskości Austostradowej Obwodnicy Wrocławia. W miniony weekend placówka została zamknięta. Jednak wciąż z budżetu państwa idzie dla właściciela gruntu około 700 tys. zł miesięcznie. Pod uwagę brane są teraz trzy możliwości.

– Pierwszy to odkupienie tego terenu od właściciela i pozostawienie go, jako powiedzmy tak zwaną rezerwę pod kolejną pandemię lub inne sytuacje, w których można będzie to miejsce wykorzystać – mówił wojewoda. Inny scenariusz to dalsza dzierżawa i ulokowanie na nich uchodźców z Ukrainy. Trzecia opcja natomiast to „rozwiązanie umowy z właścicielem, demontaż infrastruktury i przekazanie szpitalom sprzętu”.

Od 1 kwietnia szpitale tymczasowe nie będą finansowane.

money.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net