Tchórze z PiS i SP „nie chcą się ujawniać” w sprawie szprycy, by „nie robić sobie problemów”. List do premiera podpisało ośmioro posłów

Maria Kurowska, jedna z sygnatariuszek listu niektórych członków PiS do premiera w sprawie restrykcji przekonuje, że w klubie rzekomo jest więcej przeciwników restrykcji, ale nie chcą się ujawniać – jak ustaliła „Interia” – by „nie robić sobie problemów”. Kurowska, jako pochodząca z oligarchii pod wodzą Ziobry, przekonuje przy tym, że są oni „odważni” i „walczą o prawa człowieka”, choć także ich oligarchia zagłosowała niedawno zgodnie z wolą faktycznego szefa rządu przeciwko życiu.

Do Kancelarii Premiera wpłynęło pismo podpisane przez ośmioro parlamentarzystów PiS. Członkowie rządzącej lewicowej oligarchii wnioskują o zniesienie niektórych absurdalnych i szkodliwych restrykcji wprowadzonych pod pretekstem tzw. pandemii.

Dokument datowany jest na 17 grudnia. Podpisali się pod nim: Anna Maria Siarkowska, Sławomir Zawiślak, Maria Kurowska, Janusz Kowalski, Teresa Hałas i Mariusz Kałużny. Dwa nazwiska pozostają nieznane.

– Wiele osób w klubie myśli podobnie jak my, tylko nie chcą się ujawniać. Natomiast jest ich dosyć dużo i to wiemy. Cieszę się, że 3 na 8 nazwisk to Solidarna Polska. Zawsze byliśmy odważni, walczyliśmy o prawa człowieka – przekonywała w rozmowie z „Interią” Maria Kurowska. Jest to wybitnie bezczelna wypowiedź, ponieważ niedawno także jej grupa oligarchów zagłosowała przeciwko obywatelskiemu projektowi wspierającemu ochronę nienarodzonych dzieci, zgodnie z wolą szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Ponadto, jak nieoficjalnie ustaliła „Interia”, obecnie część posłów „nie chce robić sobie problemów”, stąd też nie podpisali listu, co oznacza, że posłowie ci nie są przeciwni restrykcjom, a są po prostu tchórzami, którzy ewentualnie w dogodnym momencie tzw. „przestawienia wajchy” wystąpią jako rzekomi orędownicy wolności i „ucinać kupony” w razie ewentualnego, wywalczonego przez społeczeństwo zwycięstwa nad Wielką Histerią.

W liście posłowie PiS chcą uchylenia zapisów rozporządzenia z 6 maja. Dokument ten, jak czytamy, „zawiera szereg przepisów istotnie ograniczających możliwość wykonywania działalności gospodarczej związanej z obsługą klientów, m.in. prowadzenia restauracji, hoteli czy dyskotek”. Posłowie chcą ponadto odejścia od weryfikacji paszportów covidowych.

– W obecnym stanie prawnym nie ma przepisów, przyznających przedsiębiorcom prawo do żądania od ich klientów okazania dokumentu potwierdzającego zaszczepienie – stwierdzono.

– Zdecydowałam się podpisać [list – Kr], bo cały czas uważam, że nie jest dozwolone, aby rozporządzeniami ograniczać wolność ludzi. Jeśli już, powinna to być ustawa. Sprawa jest dość poważna. Niektórzy zastanawiają się, co jest ważniejsze – wolność czy życie. A te wartości idą przecież w parze – powiedziała Kurowska.

interia.pl / kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net