TVP współpracowała z Kancelarią Premiera w redagowaniu treści? Członkowie Rady Programowej chcą „pilnych działań”

W ramach upublicznienia kolejnych maili, które wyciec miały ze skrzynki elektronicznej szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka dowiedzieć się można było o współpracy TVP i Kancelarii Premiera w redagowaniu treści dyskredytujących warszawskich sędziów. Czworo członków Rady Programowej TVP wezwało Radę Mediów Narodowych oraz Krajową Radę Radiofonii i Telewizji do „podjęcia pilnych działań”.

Ujawniony mail mający pochodzić ze skrzynki Dworczyka wskazuje, że Mariusz Chłopik, nieformalny doradca premiera Mateusza Morawieckiego prosił szefa reżimówki Jacka Kurskiego i szefa Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosława Olechowskiego o emisję wiadomości atakujących sędziów warszawskiego Sądu Apelacyjnego.

– Jacek, Jarek podsyłam poniżej efekt narady kilku znamienitych osób łapiących pewne linki w sądownictwie i powiązań między sędziami a różnymi sprawami. Po rozmowach mamy prośbę, by jutro TVP bardzo ładnie zaatakowało te osoby, które taki wyrok wydały i w ogóle warszawski sąd apelacyjny według topowych kancelarii w Warszawie to stajnia augiasza – czytamy w mailu upublicznionym przez profil „Poufna rozmowa”.

„Gazeta Wyborcza” poinformowała, że członkowie rady programowej reżimówki zaapelowali do szefa Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego oraz szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witolda Kołodziejskiego z prośbą o podjęcie „polnych działań, które wyeliminują skandaliczne wpływy decydenta politycznego na treści programowe”. Podpisy złożyli: Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO, Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy, Janusz Daszczyński, były prezes TVP oraz Krzysztof Luft, były członek KRRiT oraz rzecznik rządu Jerzy Buzek.

– Tego typu ręczne sterowanie, w dodatku o obrzydliwym moralnie wydźwięku, nie jest znane współczesnemu dziennikarstwu. Z e-maili tych wyłania się ponura wizja stacji sterowanej wprost z centralnego ośrodka władzy państwowej – napisano.

Zwrócono też uwagę, że w dniu wysłania maila, czyli 27 września 2018 roku „w audycjach informacyjnych i publicystycznych, to swego rodzaju 'zamówienie’ rządowe zostało precyzyjnie zrealizowane”. W głównym wydaniu „Wiadomości” wyemitowano trzyminutowy materiał na temat decyzji Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

– Ta sytuacja świadczy o całkowitym zatarciu granicy pomiędzy władzą polityczną a telewizją publiczną, która wyłania się z tej korespondencji jako agenda rządowa, wykonująca funkcje propagandowe – zaznaczyli członkowie w apelu. Warto podkreślić przy tym, że mają refleks godny żółwia,

GW przypomina, że Rada Mediów Narodowych może odwołać prezesa TVP. KRRiT z kolei może wezwać stację do zaniechania łamania ustawy, zaś w razie braku reakcji nałożyć na nią karę finansową.

Jarosław Olechowski, szef „Wiadomości” na Twitterze przekonywał, że wiadomość „albo wpadła do spamu” albo jest to „po prostu fejk”.

interia.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net