10 czerwca 2024
Wiadomości

Władze Ukrainy apelują, żeby uchodźcy nie wracali do kraju

Kijowskie władze zaapelowały do swoich obywateli za granicą, aby co najmniej do wiosny nie wracali do kraju. Głównym powodem apelu ma być słaby stan infrastruktury energetycznej.

– Będę prosić, byście nie wracali, musimy przeżyć zimę. Niestety sieci energetyczne nie wytrzymają, widzicie, co wyprawia Rosja. Nie musicie wracać. Jeżeli macie możliwość, żeby zostać, to lepiej póki co przezimować za granicą – powiedziała w telewizji wicepremier Ukrainy Irena Wereszczuk, cytowana przez portal strana.ua.

Według różnych szacunków, Ukrainę opuściło już 6-10 mln ludzi. Większość z nich przebywa na terenie Unii Europejskiej, zaś najwięcej w Polsce.

Przekazy mediów wskazują, że od października ukraińskie elektrownie i elektrociepłownie mają być ostrzeliwane przez Rosjan. Przypominamy jednak, że większość doniesień o ostrzeliwaniu chociażby elektrowni jądrowych była najzwyczajniej w świecie zmyślonym kłamstwem.

Stolica Ukrainy od czwartku wprowadziła tryb oszczędzania energii elektrycznej. Wiąże się to m.in. z koniecznością wyłączenia oświetlenia witryn sklepowych, zastąpieniem trolejbusów autobusami oraz słabszym oświetleniem ulic. Wprowadzane są również przerwy w dostawach prądu.

bankier.pl / kontrrewolucja.net

szkic zastrzeżony przez wydawcę kontrrewolucja.net

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/fb6n3f

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Jeśli chcesz na wesprzeć, możesz zrobić to za pomocą zrzutki w tym linku: https://zrzutka.pl/fb6n3f

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Kontrrewolucja.net