Nie żyje Artur Górski

foto: Facebook
foto: Facebook

W dniu dzisiejszym zmarł Artur Górski. Działacz katolicki, monarchista i dziennikarz, od 2005 roku poseł Prawa i Sprawiedliwości. Jego ostatnie lata były walką z białaczką. Miał 46 lat.

Artur Górski był redaktorem naczelnym kwartalnika „Pro Fide, Rege et Lege” oraz dziennikarzem PAP. W 1998 roku był redaktorem naczelnym „Naszego Dziennika”. W latach 1998-2004 był prezesem Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego.

Był zdeklarowanym obrońcą życia. Opowiadał się wyraźnie za zmianą obecnej ustawy aborcyjnej, zwanej „kompromisem”.

Świętej pamięci poseł Górski działał na rzecz intronizacji Chrystusa na Króla Polski. Chciał też, by do konstytucji wpisano dewizę „Bóg, honor, ojczyzna”. Walczył również o Polaków na Kresach oraz deportowanych do Azji i ich potomków.

W ostatnich latach Artur Górski zmagał się z ciężką chorobą. – Podczas leczenia białaczki miałem bardzo silne bóle, wynikające z powikłań po chemii. I raczej pytałem o sens bólu, o to jak go dobrze spożytkować. Na szczęście był przymnie właściwy kapelan. Pomógł mi ofiarować ból: dzieciom nienarodzonym, konkretnym osobom potrzebującym wsparcia, ojczyźnie. A kiedy nie miałem konkretnej intencji ofiarowywałem ból Bogu, by dysponował nim wedle uznania– mówił Artur Górski „Naszemu Dziennikowi”. – Wszak ból to współuczestnictwo w męce ukrzyżowanego Chrystusa – dodał.

CWIK/Pch24.pl, naszdziennik.pl

Przekaż wieści dalej!

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Więcej artykułów autora - Strona autora

Śledź mnie na:
FacebookYouTube

Kontrrewolucja.net

Zespół portalu Kontrrewolucja.net. Kontakt: kontrrewolucja.net@gmail.com. Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Link do zrzutki: https://zrzutka.pl/u56t7c

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.